Pancerfałsz

Album cover art for "Pancerfałsz" by Mada & Ryfa Ri & Hades (POL)

Mada & Ryfa Ri & Hades (POL) - Rap, Polski Rap

Pancerfałsz

1 Plays

Duration: 3:11

View Album

Lyrics

Language:

(przedpokój, przedpokój Yo, janjaron..) [Zwrotka 1: Mada] Znowu zostawiłem liścik ci Pisałem go jak liść się tlił - mam mglisty styl Pełen naturalistycznych kmin Lecz kompleksy jak wszyscy w tym Wymiarze kosmicznym, co każę nam niszczyć bliskich swych Za cenę bycia kimś Idiotyczny typ - co to wymyślił I wiedzie prym ten apokaliptyczny syf I każdy pisze swój dziennik paniczny dziś Poczuj wagę wersów i składni kunszt Nie potrzeba wytrawnych składników By dać niepoprawny grunt pod uprawę klasyków Adaś - widać jak na dłoni, choć skoro zakamarków Pod paznokciami i w opuszkach palców Prawdy dotyk - lecz kłamstwo też ma dwie strony Ale zawsze jesteś posądzony - przepraszam, poproszę 47 miligramów Somy [Refren] Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz [Zwrotka 2: Hades] Od dawna dzieli nas przestrzeń Patrzę komu ufam jak na pierwszej Moleście Braci się nie traci codziennie Można wybaczyć ale przecież nie będę wybaczał im wiecznie Moje tnące powierzchnie - nie zarobimy razem nic więcej Interesów nie będzie bo nie wierzę w intencję To poza zasięgiem (to poza zasięgiem) Teraz lecę w srebrnej rakiecie Czuję duże turbulencje Mamy dobrą atmosferę To dlatego trochę trzęsie Ciągle dzwonią do mnie gdzie jestem - nie wiem Szampan po butach się leje (skrrrr) Ona chce bucha ode mnie Ja nie wierzę już nikomu więcej [Refren] Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz [Zwrotka 3: Ryfa Ri] Prawda dla mas jak Pewex - ja na trackach jak [?] Sukces to dla mas pewex - sumienia blamaż giętkie Wszyscy mamy serce i to jest pewex że umrzemy Ale póki żyję - wolę nie w piekle Czemu płacę cenę gdy cię cenić chcę Czy ty cenisz mnie, czy tylko wiesz że trzeba cedzić komplementy Jak cent przez wojnę - tak cię uczył cech Wyścigi po kontrolę powolnie skrócą dech Każdy człowiek ważny, prawda obok drugiej prawdy A nie dzielisz mienie na mnie i ciebie - bo to tyle samo warte A jak ty masz szczęście to nie kosztem mienia mnie Albo nabijania mnie we flaszkę, patrz Mam tyle mocy że pokażę co mnie boli Nawet kiedy ty się boisz utraty korony I zamiast się normalnie wozić To grasz w takie małe gry, o takie małe trony Wake Da Fuck Up jak Onyx [Refren] Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz [Zwrotka 4: Mada] Mam alergię, od dziecka i na brak serca w wersach A namiętnie chcą mi wkręcać piłki jak Kazik Deyna Luzik, przestań bluźnić, nie gram z ludźmi w wersjach Które, w buzi trzymają węża Weź, weź ugryź ten język i utnij łeb tej bestii Niech kurwi się z dala od mych małżowin usznych Przerwa potrzebna jak skrzypcom futerał I musisz już spieprzać, naprawdę musisz Wierz mi, nie mam czasu na to By mówić prawdę braciom - a co dopiero tym co tracą Rezon gdy pojawia się popularność wokół nich Beton, dym - potrzebny detoks im, coś jak D.R.E Coś jak D.R.E., D.R.E Coś jak D.R.E., D.R.E [Refren] Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz Mów mi pancerfałsz Pa-pa-pancerfałsz

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mada