Akizoma

Album cover art for "Akizoma" by Lui.Gi (PL)

Lui.Gi (PL) - Rap

Akizoma

0 Plays

Duration: 2:39

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Czemu się kładę tak późno, i zawsze na siebie narzekam? Nie wiem Myśli mi płyną powoli - powoli podtapia mnie rzeka (czego?) Płaczu, jak nie wyjdę z wody na swoje sukcesy, swoje granice, swoje dochody, i swoje limity Nie wygramy z czasem... Czasem się zdarzy przypadek, i musisz uwierzyć, że jesteś przypadkiem Nie chodzi o wpadkę rodziców - ty jesteś wybrankiem I sobie to wmawiaj, nie pozwól by zwyczajny świat powoli Cię zjadał Bałem się hejtu i boję go nadal [Interludium] Boisz się jeszcze czegoś, Olek? - Ta Czego? - Ja... [Bridge] Zawsze się bałem spytać dziewczyny czy poszłaby ze mną na piwo Sądziłem, że to nienormalne i zawsze prosiłem na kawę Chociaż jej nie piję, piję herbatę i zwijam na piłę Ziomki pytają czy mam nowe plotki Te które nie mają żadnego znaczenia To ona i on, całe to zło [Refren] Życie nie może się ciągle nam pieprzyć O tym nawijam i pomijam wersy Życia już nie da się bardziej rozpieprzyć Tyle oddajemy kropli energii Dalej czekamy na zwrotki, w których to znajdziemy szczęście Życie nie może się ciągle nam (uh...) O tym nawijam i pomijam wersy Życia już nie da się bardziej rozpieprzyć Tyle oddajemy kropli energii (ej) Dalej czekamy na zwrotki w których to znajdziemy szczęście Jestem chłopakiem z Gądowa i to na pewno podkreślę [Zwrotka] W końcu spytałem tej laski: ,,Siema, co do wolisz do picia?" Ona, że ,,lubię smakowe i perłę", mi to tam rybka Pytam od kogo jeszcze, możesz więcej, od kogo możesz więcej dostać, niż ode mnie Jak to się dzieje, że ja nie mam, a Kizo ma To się zdaje niedorzeczne, że on także Ciebie zna, bo w drugi plan Spadam ja (spadam ja) Zawsze grałem pierwszą rolę, ale chyba muszę wiać, jak wiatr... (jak co?) Jak wiatr, oni zamykają oczy, no bo ciągle wieje wiatr Wieje ja-jak tam, on nawet nie wie, a ona dobrze wie I ja wiem kto z nas nigdy nie odpocznie w niebie (bang, bang!) To ona i ja! [Refren] Życie nie może się ciągle nam pieprzyć O tym nawijam i pomijam wersy Życia już nie da się bardziej rozpieprzyć Tyle oddajemy kropli energii Dalej czekamy na zwrotki, w których to znajdziemy szczęście Życie nie może się ciągle nam (uh...) O tym nawijam i pomijam wersy Życia już nie da się bardziej rozpieprzyć Tyle oddajemy kropli energii (ej) Dalej czekamy na zwrotki w których to znajdziemy szczęście Jestem chłopakiem z Gądowa i to na pewno podkreślę

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Lui.Gi (PL)