Pandora

Album cover art for "Pandora" by Lui.Gi (PL)

Lui.Gi (PL) - Rap

Pandora

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Proszę kochanie zabierz mnie stąd, wymaż ślady Pojedziemy w góry, żeby razem móc popylać quadem Ja ci dam, co obiecywałem, miłość czystą, bliskość wierność A co dalej, refren cały mam No, co mi z tego skoro jestem do niczego W kółko piszę w każdy wieczór DM do niej i nic z tego Odpuścić chciałem gdzieś lutego, ale marzec mnie dojechał No i pecha dał kolego mi Ale wracając, oto motto mojej byłej Ciesz się chwilą, chrzanić przeszłość, Horacego Carpe Diem Ja jestem Diem Carpe Ja chrzanie chwile, tylko życia resztę w błędy patrzeć chciałbym Odpalam szluga, klapki, balkon, zdjęcie nieba Na my story jest wstawiane, bo aktywność sprawdzić trzeba Mam dosyć już odgłosów swoich, demon w mózgu Chce by ona pierwsza do mnie hej po ludzku HEJ PO LUDZKU! Hej jak leci, spoko and you a ja leżę sobie w łóżku, napisz do mnie hej po ludzku Myślałem, że zmądrzałem, ale jak jełop do niej spamie, co za baran, co za frajer Miałem gdzieś w planach basen, auto dom na wodzie Mówiłem ciągle, że zarobię, że że że że zarobię Niestety byłem w błędzie, wydałem na nią sto patoli no i gdzie jest miłość wieczna, co? Jaka wyluzka Lui byłby na mnie wściekły On gdyby to zobaczył, miejsce miałby dla mnie piekle Powoli się zataczam, bo własne Diem mnie wykańcza Rzuć te myśli tak jak szlugi BASTA Miałem w tym bicie refren gdzieś napisać Tobie Ale spoko ogarnąłem, i tak szajs z tym tekstem zrobię Nie chcę tu pisać wiecznie, o tych problemach Który każdy w całym życiu od dziecka miał w snach Proszę Kochanie nie pisz więcej tych liścików Bo w głowie Diem powraca do naszych wspólnych wybryków Pamiętam to dosłownie, jak Perfect kochał Ewkę Tej pory skłonny był oddać rękę (Jej) Był skłonny, jej oddać Od tamtej pory skłonny był jej oddać rękę Teraz bez ręki chadza, a ona już jak czteroręki Jak Pandora śle udręki

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Lui.Gi (PL)