intro

Album cover art for "intro" by Koza

Koza - Rap, Polski Rap

intro

0 Plays

Duration: 0:52

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: Ozzie, Koza] Joł, siemano, aaa (Witamy) Trzy, cztery OrangeburgerStraße Witamy was krokodylki Siemaneczko OrangeburgerStraße [Zwrotka 1: Koza] Ale jestem spizgany Barany i kapcie, sprawdź mnie Demon mieszka w twojej starej szafie Ukradłem z twojej kuchni czapkę Mam jaranie na zawsze Czeka Evans, jesteś w moim advansie Nie znasz się na gejach Znam się na gejach jak na transie i Transmisjach choradnium Umiałem bajki zanim miałeś matkę Nie no żartowałem [?] turbo Ale kurwa uprząż Między tobą Whitney Houston Nad ognistą kolczugą Palladyn [?] Byłem kiedyś cesarzem Miałem lamę i ukradłem państwo ufoludom Papier , papier, papier, tylko on steruje światem Karcer to taki Lampart Afrykański z rogiem i naturalnym wrogiem Pod postacią bawełnianych skarpet z białym rogiem Jestem kontrabasem Ty jesteś kutasem i masz kosę z Bogiem Musisz czasem zapierdalać lasem, by utrzymać dobre zdrowie To był mój.. rap [Outro: Ozzie, Koza] Nie jestem mistrzem ceremonii, to gejowska nazwa Jestem wyćpanym białasem, po pięciu tabsach na sen Jestem skurwysynem i mam dużo śliny Ze sobą noszę ją

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Koza
  • Ozzie Ozzie