Rumcays

Album cover art for "Rumcays" by Koza & Augustyn Bypass

Koza & Augustyn Bypass - Rap, Polska

Rumcays

12.6K Plays

Duration: 3:58

View Album

Lyrics

Language:

[intro] "oho, ale jestes piękna" Spodniami starosty rumcajs postanowił zająć sie później [Zwrotka 1: Koza] Rabuję twoją wioskę i se robię przy tym fotę Milenialsi dalej myślą, że Rumcajs był samolotem Ale lota cała moja popularność to jest fortel Ukartowany przez loże Masońskie oraz Frondę Jebać, powinienem sprzedać całą rap grę Dopóki się nie domyślili, że zaniżam akcję Te spekulacje nie wychodzą im, bo są na sucho Wymienili swoje złote zęby na gumowe ucho Nie było w Polsce drugiej takiej mendy Od kiedy dwóch dzieciaków skradło księżyc Pomijam paru panów, paru księży Bo mi na chatę wjadą, zaczną węszyć [Refren] Okradamy seraj tak jak Rumcajs (uu) Pójdę do więzienia lub na studia (aa) Suko, wypierdalaj, psujesz mój haj (yy) Na śniadanie jadam tylko dupska (pfy) [Zwrotka 2: Koza] Sorry, co mówiłeś? Strzelałem do jelenia Tak dla zabawy, a nie żeby mieć coś do jedzenia Mój anioł jak ze mną gadał ostatnio to oniemiał Ta arogancja mnie wynosi sama na piedestał Nie widzisz? Ja nawet nie muszę nic robić Jestem ujarany haszem na Jamajce jak Makłowicz Pojebane fanki wysyłają wiadomości Pościg za mną się dopiero zaczął, już się czuję jak De Niro Równie dobrze mógłbym do nich mówić pantomimą Chuje, wytworzyłem nowy podgatunek Jakbym wymyślił maszynę czasu i skasował New Age Wymyślił wycieki gazu i skasował tundrę Wymyślił kilka wyrazów i skasował stówę na minutę Za mówienie ich do bitu i machanie przy tym fiutem Na festiwalach gadam o kulturze i cepelii Jestem jednym z wynaturzeń, które stworzył postmodernizm Wszyscy bali się to stwierdzić, sam to robię, pizdo Zostałem bohaterem jakbym czytał Encheiridion Kontroluję rynek jak ta sławna ręka widmo Co jest niewidzialna, ale się jej nie da uciąć brzytwą Przykro mi, że hip hop musi nagiąć swoje ramy Do trapowych limeryków, które pisałem naćpany Jakby mnie ktoś pytał robię to wszystko dla mamy Wyjebanej willi na Islandii i dobrej zabawy Widzą mnie, kiedy się wiozę do klubu Zagrać tam koncert, ze mną banda zbójów Loty jakbyśmy byli z Singapuru Mógłbym nawijać ten syf nawet w urdu Mógłbym nawijać ten syf nawet w umu Nie podchodź blisko, bo zrobię ci kuku To wysypisko jest całe z mych sumów Jesteś turystą, tu podziwiaj luksus [Refren] Okradamy seraj tak jak Rumcajs (uu) Pójdę do więzienia lub na studia (aa) Suko, wypierdalaj, psujesz mój haj (yy) Na śniadanie jadam tylko dupska (pfy) [Zwrotka 3: Augustyn] Milenialsi dalej myślą, że da się umierać I że jak im nie lajkują peja idą do więzienia Chciałbym zobaczyć na ich twarzach koloryty szczęścia Jedyne słuszne rozwiązanie – Koza to Mesjasz Na swoją Arkę weźmie tu alternatywki I tych wszystkich, co się pogubili, jedząc narkotyki Artur Riemer będzie tu gołębiem, co wyznaczy im suchy ląd po wielkiej ulewie Kiedy zejdą i osiedlą się w kozastanie Koza będzie prorokiem, który zostanie kapłanem To, co głosi, będzie obscenicznie pojebane I w przeciągu pół roku czeka go ukrzyżowanie Tak, jak planowałem, biorę jego stemy Robię kompilację Koza i Małgosia Andrzejewicz Stadiony wyprzedane, zarabiamy kasę Koza siedzi na Jamajce z Harambe i 2Pacem [Refren] Okradamy seraj tak jak Rumcajs (uu) Pójdę do więzienia lub na studia (aa) Suko, wypierdalaj, psujesz mój haj (yy) Na śniadanie jadam tylko dupska (pfy)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Augustyn Bypass
  • Koza