pancernik potiomkin

Album cover art for "pancernik potiomkin" by Koza

Koza - Rap, Polski Rap

pancernik potiomkin

0 Plays

Duration: 2:55

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Jem se grzyba, mówię arigato, muszę łeb uwolnić z tego syfu Wyjebane srogo mam na patos, widzę ludzi wokół jak kosmitów Widzę głupie gry pomiędzy nimi, biorę hajs i znikam jak Houdini Świat nauczył mnie robić uniki, żyję, no bo umiem cię zadziwić Stop – zbyt nielubiany dla bogatych dzieci, za bogaty już dla meneli Jak nic nie miałem, to kradłem, kiedy nie miałem, to mordo się umiałem dzielić I mam jak sześciu martwych ziomków, wszyscy umarli od hery I mam jak sześć tysięcy fanów, którzy przeze mnie wjebali się w przemyt Znam różne patologie, znam je z autopsji Powracam znów do zakazanej strefy jak Tarkowski Wokół ludzie małej wiary, choć to ludzkie jest, by wątpić Oni chodzą jak zegary, ale nie ma w nich stałości [Refren x2] Chcę lecieć do nieba, tam gdzie nie ma już skurwieli Bóg błogosławił tych, którzy nie widzieli Odejmę chleb od ust, jak dostaną go na dzielni Brałem gruz, no bo w środku byłem słaby jak pancernik [Zwrotka 2] Te słowa są jak tik, mów mi per magnific Siedzę z eks-politykiem w Mercedesie 4Matic Młody mistrz, byku, zabij mnie, jeśli ci wcisnę kit Dziś co drugi hit w radiu brzmi dla mnie jak skit Robię taki typ muzy, co się zmieni w klasyk Zostawię tu styl z ulic, kiedy miną czasy Zostawię tu ból, który widzę w twojej twarzy Nie mogę go wziąć, no bo nie cierpię bagaży Przepaliłem parę dobrych gaży Zgubiłem przyjaciół i zostały mi obrazy Zostałem obiektem nienawistnych komentarzy Ty myślisz zapewne, że tobie się to nie zdarzy [Refren x2] Chcę lecieć do nieba, tam gdzie nie ma już skurwieli Bóg błogosławił tych, którzy nie widzieli Odejmę chleb od ust, jak dostaną go na dzielni Brałem gruz, no bo w środku byłem słaby jak pancernik [Outro] Wychodzę, znów nie wracam, znowu się pali pacan Za dużo mam na barach, byku, to ciężar świata Dlatego czytam Sartre'a, przez to się staram płakać Mało się znam na łzach, mordeczko, sporo się znam na brakach To moja psychomagia, wybijam rytm jak szaman Dręczą mnie wciąż pytania, no bo ten life to dramat

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Koza