Puścić Kierownicę

Album cover art for "Puścić Kierownicę" by Kopruch

Kopruch - Rap, Polska

Puścić Kierownicę

0 Plays

Duration: 2:41

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Verse 1] Cześć, nie spodziewałem się zobaczyć twojej twarzy O tej porze, w drzwiach z rozmazanym makijażem Wejdź widzę, że jeszcze jeden moment w korytarzu I ten makijaż do końca się rozmaże Rozgość się proszę, ja skocze coś przyniosę Bo patrząc w twoje oczy widzę, że potrzebne ci 40% Wychylmy, od razu leję też drugi I pomilczmy lub mów, jeżeli chcesz mówić Gdy ona kończy mówić, zapada cisza A ja czuję, że coś powinienem dodać Lecz siedzę tylko podnosząc wzrok znad kieliszka Widząc jak niewiele mogą teraz słowa Nie dziwię się, że tutaj przyszła, bo przecież tak to jest z nami Gdybym ja uciekał, zatrzymałbym się pod jej drzwiami Lecz za nic przez gardło mi nie przejdzie To puste zdanie "będzie dobrze!", bo przecież widzę, że nie będzie Chwytam ja za rękę, ona ciągnie swą historie I obok niej idę przez tę jej demonów hordę Mówi: "nikt nie jest winny za to jak widzimy innych Kiedy sięgniesz nieba powiedzą, że użyłeś windy" Ona sięgnęła nieba, a teraz jest tu Bo oni odtańczyli dla niej taniec deszczu I anioł upadł, a ci zwabieni jej ostatnim lotem Już czekali na nią na dnie "Witaj z powrotem" [Chorus] Wiem to moment, gdy chcesz puścić kierownicę Zamknąć oczy i chociaż przez chwilę nie myśleć o niczym Zapiąć pas, dać na gaz większy nacisk Mówią, że wszystko możesz wygrać Tylko, gdy już wszystko stracisz Puścić kierownicę i chociaż głowa chce reagować Pozwolić światu zdecydować Zapiąć pas, dać na gaz większy nacisk Mówią, że wszystko możesz wygrać Tylko, gdy już wszystko stracisz [Verse 2] Piekło zostawia ślady, ona zbyt blisko przeszła Widzę co jeden z tych śladów w niej pozmieniał Gdy sięgniesz nieba oni skomentują dziury w twych podeszwach I wtedy przyjdzie moment zwątpienia Trudno utrzymać ucho przy gruncie, oczy na cenie Język na wodzy i pod stopami twardą ziemię Głowę na bezchmurnym niebie, ręce na sterze I serce po właściwej stronie jednocześnie, lecz ja w to wierzę Chcę coś powiedzieć, nie wiem czy da się Chcę jej przypomnieć jak w innym miejscu i w innym czasie Mówiliśmy o tych, co zasnęli przed końcem drogi Lecz czuję, jakby wtedy to mówiły inne osoby Ale ty, ty nie zasypiaj, proszę cie wstawaj! Nie ty, ty jest inna, nie śpij, ty nie masz prawa! Pamiętasz o naszym odkryciu wspólnym? Cokolwiek stanie się - uśmiechaj się, to ich najbardziej wkurwi [Chorus] Nawet jeśli chcesz puścić kierownicę Zamknąć oczy i przez chwilę nie myśleć o niczym Zapiąć pas, na gaz dać większy nacisk Nieprawda, że wszystko możesz wygrać Tylko, gdy już wszystko stracisz Puścić kierownicę i chociaż głowa chce reagować Pozwolić światu zdecydować "Stop wciąż możesz wygrać, nie wszystko straciłaś!" Szkoda, że gdy to w końcu powiedziałem ona już śniła

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kopruch