Tarantino

Lyrics
[Zwrotka 1] Masło maślane, znowu zaspałem Hej tu kaskadę, leje se na głowę sam Kiedy źle wstanę, myślę nad ranem Trochę przesrane, ten kogo winie to ja Jestem nerwowy, nie mam do tego głowy Jak pytasz jak sobie z tym radzę, no to mordę dre Dzień do kosza do połowy, bo to słaby pomysł Czy pomaga? Raczej nie Może ty znasz jakiś protip? Zanim do reszty rozwalę drzwi Zanim szczęka mi pęknie od zaciskania Zanim serce wysiądzie mi Bo nerwus jestem, chcę pobić krzesłem Mam nerwy szarpane na pył I dla siebie nie mam siły, bo mnie wkurzam ja A co dopiero ty [Refren] Pokazało mi to kino Chcę do ciebiе mieć cierpliwość Jak do filmów Tarantino Bo na końcu wszyscy zginą Ale póki co jеst bla, bla bla, bla, bla, bla, bla Bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla Bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla [Zwrotka 2] (Znowu, znowu to samo No kur... aj, jezuuu...) Znowu upaćkałem se całą koszulkę Piąty raz w tym tygodniu zaraz wkurw, mnie czeka Lekarz kazał trzymać na wodzy nerwy Również próbuje bez przerwy, lecz na razie wokół każdy cierpi Stop! Gdzie są moje klucze? Skarbie widziałaś je chyba ostatnio Powiedz mi gdzie one są, bo zaraz wybuchnę Ślina już zalewa miasta twarz, purpura nie asfalt, ta I jak ja mam wszystko wytrzymać do diaska? Z taką robotą daleko nie zajdę wiem Jedyna sztama to z majkiem jest Ale nawet kiedy zajdzie chęć Ładnie zaśpiewać, to zwykle nie idzie Więc wtedy dochodzi do walki wręcz Bywa, że nie raz przez takie sytuacje czuję do siebie wstręt Chciałbym nie budzić się w nocy, mieć piękne sny Chciałbym nie musieć wkurzać się nigdy przez własny syf Chciałbym żebyś nie miała lanej głowy, przez moje złe flow Pamiętaj to zwykle nie problem z tobą tylko ze mną [Refren] Pokazało mi to kino Chcę do ciebie mieć cierpliwość Jak do filmów Tarantino Bo na końcu wszyscy zginą Ale póki co jest bla, bla bla, bla, bla, bla, bla Bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla Bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- YwiS (POL)
- Hermes