TRAPAPATY 2

Lyrics
[Hook: Pako] Różne dragi, większe dawki Sort za pół wypłaty Mam większą tolerkę Od typów z parady Wjebałem się na trap Nie wpadłem do pułapki Typ idzie moim śladem Trafi prosto w Trapapaty Dragi, dragi, większe dawki Sort za pół wypłaty Mam większą tolerkę Od typów z parady Wjebałem się na trap Nie wpadłem do pułapki Typ idzie moim śladem Trafi prosto w Trapapaty [Verse 1: Pako] Szorstki głos od kody Szybkie samochody Nieprzespane doby (nie - nieprzespane doby!) Nie widzę pogody, to nie koniec wielodoby Zaraz będzie padać deszcz nawet jak masz inne prognozy Na drodze Pako, Jony mamy plan na zmian pogody Jebię sąd, jade pod prąd, omijam wszystkie samochody Lewym pasem porobiony, jestem tam szybciej niż Sonic Pukam do typa Słysze, że jest w środku Wiem, że nie ma kul, a jakby miał to są bez prochu Nie zmieniam nic, po nowym roku Wszystkie nawyki będą ze mną aż do grobu Troche soku, dymu, pyłu - wtedy wiem, że żyje (Pako żyje!) Odpłynąłem za daleko, w tyle mam Otylię Za dużo używek i przez to się odkleiłem Kocham fanki, dragi, stalki, a nie spierdolone dynie [Pre-hook: Pako] Rożne dragi, większe dawki Różne dragi, większe dawki [Hook: Pako] Różne dragi, większe dawki Sort za pół wypłaty Mam większą tolerkę Od typów z parady Wjebałem się na trap Nie wpadłem do pułapki Typ idzie moim śladem Trafi prosto w Trapapaty Dragi, dragi, większe dawki Sort za pół wypłaty Mam większą tolerkę Od typów z parady Wjebałem się na trap Nie wpadłem do pułapki Typ idzie moim śladem Trafi prosto w Trapapaty [Verse 2: Jony] Po-popijam Perca leanem Pa-pa-pa-pa-papa plug Jak chcesz pro-prometazyne w szafie [ucha?] pełny [stan?] W wannie Hi-Tech, ice, sprite W wannie Hi-Tech, ice, sprite Trapapaty, asics, Pako, psychotropy, pełny klan GG, GG, GG, GG, GG-Gang I na trapie pełny klan, ej, nie jestem sam GUGU GANG, GUGU GANG, GUGU GANG Papa Jony, Pako, Double G GANG Trapapaty, Gucci pasek - to od papy Bez wypłaty - mam od taty Bez wypłaty - mam od taty Trapapaty, Trapapaty, Trapapaty [Hook: Pako] Różne dragi, większe dawki Sort za pół wypłaty Mam większą tolerkę Od typów z parady Wjebałem się na trap Nie wpadłem do pułapki Typ idzie moim śladem Trafi prosto w Trapapaty Dragi, dragi, większe dawki Sort za pół wypłaty Mam większą tolerkę Od typów z parady Wjebałem się na trap Nie wpadłem do pułapki Typ idzie moim śladem Trafi prosto w Trapapaty
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Jony (POL)
- Pako (POL)