KUNG FU

Lyrics
[Intro: Jony] 112, (aleshen fast) 112, raz dwa Ty, ty, ty, ej 1111111111 (Willy zrobił ten beat) [Refren: Jony] 112 - Błyskawica pełny bak Biały beamer czysty strzał To nie paparazzi, Kung Fu papa Kung Fu panda 2 Trapy płoną, bb horny blabla car BP lej do pełna chce mieć pełny bak Raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa BP lej do pełna chce mieć pełny bak Raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa BP lej do pełna chce mieć pełny bak [Zwrotka: Jony] To pierwszy trap, buczy cała polska słyszy cały kraj To GUGU GANG, trap po nocy trapy tryby pierwszy w Polsce trap Speed papa wrak, biała beta double cup Speed papa wrak, biała beta double cup Rybie łuski dają cashroll, gotujemy w bando Po północy trap, ty myjesz parkiet ja zostawiam ślady betą Nowy system, trap, na streecie plug Drip it hard, Drip it hard GGGG GANG [Refren: Jony] 112 - Błyskawica pełny bak Biały beamer czysty strzał To nie paparazzi, Kung Fu papa Kung Fu panda 2 Trapy płoną, bb horny blabla car BP lej do pełna chce mieć pełny bak Raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa BP lej do pełna chce mieć pełny bak Raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa BP lej do pełna chce mieć pełny bak [Zwrotka: Pabis] Błyska się na stole serwis krzyczy suka Biorę szybko Incognito, zawinięta stówka Łapię chillout do towarzystwa to niezwykła sensimilla Pieprze jak wali waxx, mówią że się tu nie chwali hajs Liczyłem to na liczydle, zapomniałem co się działo tam Nie jeden albo dwa, jeden dwa na strzała ruszam To nie polski airport jak klasa ruszam Wkręcam szybciej niż F16, wbijam pięć ziomom którzy nie zgubili się [Refren: Jony] 112 - Błyskawica pełny bak Biały beamer czysty strzał To nie paparazzi, Kung Fu papa Kung Fu panda 2 Trapy płoną, bebe horny blabla car BP lej do pełna chce mieć pełny bak Raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa BP lej do pełna chce mieć pełny bak Raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa, raz dwa BP lej do pełna chce mieć pełny bak
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- PABIS
- Jony (POL)