Słowo na ulicy

Lyrics
[Zwrotka 1: Tadek] Zmowa milczenia, a dla ziomków szczerość całkowita Wita, co jest, w Krakowie nielegal rozkwita I niech nikt nie zapomina By nie wtykać kichawy w nie swoje sprawy Nie psuć zabawy bo tu w oparach trawy Talenty sie kształtują, interesy finalizują Lecz nie dla wszystkich słowa na ulicy Wśród zaufanych powtarzane, nie dla wszystkich Pieniądze zarabiane, skręty rolowane Bo do wszystkich tylko to, co w kawałkach przewijane [Break / Scratche: DJ Krime] Na ulicach [Zwrotka 2: Bosski Roman] Z ulicy to rymy Na ulicy twardy, tego nie lekceważymy Bo tutaj bohater ginie Weź się nie wygłupiaj, bo nie jesteś w kinie Niefart to minuta tutaj, chociaż nie chcesz musisz isc po trupach Rozum to w przenośni, brak sprawiedliwości Walka o życie w godności Wielu gości pozbawiła już wolności Nie oczekuj litości Przegrywasz przy braku mądrości i lojalności Moralności, niepokoju i tak sie nie wyzbędziesz Za dużo kurestwa jest wszędzie Gwiazdy muzyki, polityki, sportu Nie jak my palacze sortu W obliczu wielkich fortun, sprzedają honor dla profitu Jednak wartości sprytu Nie wyrazisz w ilości złotych blitów Z ulicy rym do bitu Narobi wiele szumu Bo ocena człowieka to nie tłumu wrzawa, sława Ocena człowieka to jego postawa Oskarżonych ława to miejscówka niewygoda Tutaj ludzki dramat rozgrywa się co dnia Firma zaufania godna, nigdy sie nie podda Za dobrych co nie mogą, piję banie do dna Słowo z ulicy, wysyłam dla otuchy Hardkoru nie przerwiecie, tak, jebać policyjne grupy Jebać policyjne grupy [Break / Scratche: DJ Krime] CBŚ jebać, UOP, na ulicach chuj im w dupę [Zwrotka 3: Popek] W moim życiu wiele niezgodności Siedem lat pozbawiony wolności Dlaczego nawijam w złości Ulica nie zna litości Chłopak, chłopak nie daj sobie wmówić Że dla takich jak my nie ma przyszłości Słowo na ulicy ma blaski cienie Słowo na ulicy, dla Ludzi ma znaczenie Z ulicy ostrzeżenie Bójcie się chemicy, na mordę wam kaganiec Nadejdzie wasz kraniec Małolaci dorastają, zasady znają Młodszych nauczają, jak się zachować Z głową do góry, nie będziesz musiał się nigdzie chować Starsze pokolenie będzie was informować Żebyś mógł nas naśladować, prawdy dochować Żeby zrozumieć musisz na ulicy się wychować Musisz na ulicy się wychować, wychować [Break / Scratche: DJ Krime] Na ulicach słowa piszę, zaciskam pięści, by dalej dumnie żyć [Zwrotka 4: Pomidor] Na ulicy, szczerość do koleżki się liczy A nie pseudo ziomale co się śmieją za plecami stale Co, zwątpili, pieniążków przy nas nie zarobili Nie pamiętają tej chwili Dobrze, wszyscy źli od nas odbili Bo w sercu złodzieja, jest jedna bajera Ukarać frajera, rzucił słowa na wiatr Położył się dostał szach mat, dostał szach mat Dowiedziałem się jednego Zawsze ufać kolegom Nie pucować się do niczego Że to nie ja i nie moja ręka Lamusowi na innej ulicy pękła szczeka A zaczęło się od tego, gdy 13 lat skończyłem Smaku wolności z pierwszej wagi doświadczyłem Przecież ulica prosperuje, to nie są żadne bajki Posłuchajcie chłopaków, którym nie obce są kajdanki Przesuwają się dni i lata Ulica wychowuje w niej następnego brata Kolej rzeczy jest taka i taka powinna być Następny małolat się uczy mądrze żyć Wiem o tym, racja jest po naszej stronie Ulica jeszcze w kurwe hajsu bananowcom pochłonie Jeśli chcesz dumnie po niej chodzić Miej otwarte oczy by niczego nie przeoczyć Bo u nas nie widzisz żadnych braków Bo to są słowa dobrych jumaków Dobrych jumaków [Zwrotka 5: Kali] Słowo ci daję Na tej płycie nie usłyszysz żadnych bajek Dzielimy się z wami Naszymi przemyśleniami, spostrzeżeniami Masz tu nasz punkt widzenia Nasz tok myślenia Oponentów doprowadzi to do stanu wrzenia Żaden z nas za swe grzechy nie chce odkupienia Nasze słowa streszczają opowieści nie wesołej treści Kto w porządku, a kto feści To z pierwszej ręki wieści Póki co w kiermanie nie za grubo szeleści Jeśli twoim bogiem pieniądz to cześć ci Tak, to cześć ci [Outro / Scratche: DJ Krime] Na ulicach zawsze nielegalnie Chcesz czy nie, bierzesz udział w grze
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Tadek
- Bosski Roman
- Popek
- Pomidor
- Kali (POL)