Reprezentuję JP

Album cover art for "Reprezentuję JP" by Firma

Firma - Rap, Polski Rap

Reprezentuję JP

22.3K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: Bosski Roman] Weź do ręki jointa i zajeb macha (Uhuhuhu, hahahaha...) Weź tego jointa i znów zajeb sztacha (Uhuhuhuhu, hahahaha...) [Zwrotka 1: Bosski Roman] Jestem tutaj Roman Bosski, porzuć swe troski Zostaw pogłoski, odstaw błahostki Elegancki rap serca małopolski To nie Kaszpirowski, więc się raczej ocknij Dobrzy ludzie mocni, JP propaganda Więc wyciągnij wnioski – honor i szacunek Weź to sobie rozkmiń (Weź to sobie rozkmiń) To nie brudne południe tylko miasto królów Polski [Zwrotka 2: Bosski Roman] JP ideologię Firma reprezentuje JP rozprzestrzenia się, Firma wciąż trzyma klasę JP – czy ty znasz ten skrót? JP – każdy pies to fiut JP – z tradycjami klub, JP kopie kurwom grób JP – ogień a nie chłód, elegancko a nie brud JP, JP, JP, JP to równe szaty dla... Dup-dup-dup-dup-dup-dup Dupnij sobie lolka człowieku [Refren: Bosski Roman] Reprezentuję Kraków, reprezentuję JP Reprezentuję Firmę, reprezentuję JP Dobre chłopaki reprezentują JP Hardcore JP, ogień JP Reprezentuję Kraków, reprezentuję JP Reprezentuję Firmę, reprezentuję JP Dobre chłopaki reprezentują JP Hardcore JP, ogień JP [Zwrotka 3: Tadek] Sąd, konfidenci, psy to jedna banda Przeciwko kurestwu JP propaganda Bez skrupułów, na lewo albo za zwykłe głupoty Niszczą ludziom życie, z ich dzieci robią sieroty I bez wyroków i policyjnej agresji Oby wszyscy dobrzy ludzie tak przez życie przeszli Oby na ciebie nigdy nie donieśli JP człowieku – weź ten przekaz dalej prześlij [Refren: Bosski Roman] Reprezentuję Kraków, reprezentuję JP Reprezentuję Firmę, reprezentuję JP Dobre chłopaki reprezentują JP Hardcore JP, ogień JP Reprezentuję Kraków, reprezentuję JP Reprezentuję Firmę, reprezentuję JP Dobre chłopaki reprezentują JP Hardcore JP, ogień JP [Zwrotka 4: Tadek] Piorą beret twarde narkotyki Jedni wytrzymają fason, innym to przepali styki To jest duży problem w tych czasach Wyprane mózgi i szuje bez zasad Ja od tego syfu chcę być jak najdalej Mam innych przyjaciół, inne zwyczaje Dupnę lolka, ale zadbam o rodzinę Teraz coś załatwiam i na spacer idę z synem I patrzę na tych ludzi, co się zamuleni snują Na przećpanych fetorów, studentów, co w kółko kują A z kolei społeczniacy jak wyrzutków traktują Nie tak być powinno, choć nie wszyscy o tym mówią Chłopak, co go znałem, okazał się szują Osrane małolaty na policji kablują Pseudo hip-hop'owe bazy sławę zyskują Nie tak być powinno, choć nie wszyscy o tym mówią... [Przejście: Bosski Roman] Weź do ręki jointa i zajeb macha (Uhuhuhu, hahahaha...) Weź tego jointa i znów zajeb sztacha (Uhuhuhuhu, hahahaha...) Weź do ręki jointa i zajeb macha (Uhuhuhu, hahahaha...) Weź tego jointa i znów zajeb sztacha (Uhuhuhuhu, hahahaha...) [Refren: Bosski Roman] Reprezentuję Kraków, reprezentuję JP Reprezentuję Firmę, reprezentuję JP Dobre chłopaki reprezentują JP Hardcore JP, ogień JP Reprezentuję Kraków, reprezentuję JP Reprezentuję Firmę, reprezentuję JP Dobre chłopaki reprezentują JP Hardcore JP, ogień JP

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tadek
  • Bosski Roman