Fałszywe dziwki

Album cover art for "Fałszywe dziwki" by Firma

Firma - Rap, Polska

Fałszywe dziwki

33.9K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Refren: Kali] Kochać to nie znaczy Zawsze to samo Uważaj, ziomek, bo ta suka Leci na twoje siano Co znaczy kochać Poznać jej nie dano Zweryfikuj wtórnie, może Sypiasz z blacharą [Zwrotka 1: Tadek] On zarabiał grubo, ona się cieszyła Za jego pieniądze dobrze się bawiła Że podatków nie płacił, pretensji nie miała Że pieniądze z nielegalu, nigdy nie narzekała Koleżanek w chuj miała, z nimi się śmiała Na imprezy zadupcała, autem chłopaka się bujała Wszystko za jego hajs kupowała Prezenty przyjmowała, chyba źle nie miała Finał tej historii dla chłopaka nie był miły Bo o nim zapomniała, jak go psy skręciły Wyłapał parę lat bez zawieszenia I nie ma już dziewczyny, co by przyszła na widzenia Niejedna taka była, co za hajs chłopaka żyła Później się powalił, to go zostawiła Znamy tutaj wszyscy wasze zjebane pomysły By chłopakom sprać umysły, wy jebane świnie Więc wszystkie dziwki, co tylko hajsu chcecie By wytrzeć podłogę wami, się nadajecie Te bez szkoły, jak i po uniwersytecie Jednakowo głupa palić umiecie A skoro do mordy bierzesz dla kasy Spierdalaj na pigalak – tam są szlaufy twojej klasy Więc wszystkie świnie, co tylko hajsu chcecie By wytrzeć podłogę wami się nadajecie Może do burdelu pracować pójdziecie Powiem to w oczy każdej fałszywej kobiecie Chłopaki idą siedzieć, wy dupcyć się idziecie Choć byłyście dla nich najważniejsze na świecie Czas robić rakietę – ty myślisz, że to żarty? Wolisz po ecstasy, trzy setki i na party Więc wszystkie świnie, co tylko hajsu chcecie By wytrzeć podłogę wami się nadajecie [Refren: Kali] Kochać to nie znaczy Zawsze to samo Uważaj, ziomek, bo ta suka Leci na twoje siano Co znaczy kochać Poznać jej nie dano Zweryfikuj wtórnie, może Sypiasz z blacharą [Zwrotka 2: Bosski Roman] Co jest – ja się pytam? Twój facet w kryminale Zanim tak się stało, razem byliście stale Dałaś się zwieść, choć wysłuchał twoje żale Ale ty oddałaś dupę, aby znowu wejść na fale Jego bracia, ziomkowie tobie pomagali Ty nie miałaś czasu, bo ciebie to wali Pamiętasz, jak na rakietę ci dawali Ale ty to przejebałaś na wojażach do lokali Ej, ej, co jest kurwa, ej, dziewczyny, weźcie opanujcie się Co jest kurwa, ej, dziewczyny, weźcie opanujcie się Co jest kurwa, ej, dziewczyny, weźcie opanujcie się Co jest kurwa, ej, dziewczyny, weźcie opanujcie się Po co teraz te kulawe numery? Elastycznie się zmieniasz dla kariery Tu nie będzie mydlanej opery Weź swój łeb zresetuj – będę z tobą szczery Stracisz godność – to już lipa Na to bardzo wiele rzeczy się wlicza Twoją kartą przetargową była cipa Zwykła, głupia, kurwa, buta [Refren: Kali] Kochać to nie znaczy Zawsze to samo Uważaj, ziomek, bo ta suka Leci na twoje siano Co znaczy kochać Poznać jej nie dano Zweryfikuj wtórnie, może Sypiasz z blacharą Kochać to nie znaczy Zawsze to samo Uważaj, ziomek, bo ta suka Leci na twoje siano [Zwrotka 3: Pomidor] Ziomek, wybierz tą najlepszą Nie pierwszą lepszą, nie tą, co wszyscy pieprzą Uwierz, ty bierz ją, bo one grzeszą Chcą się wyruchać z twoim koleżką Ty idziesz siedzieć, a one z kija Wypijają inne mleczko Z taką maniurą precz stąd Teraz dziwko wiesz to? [Zwrotka 4: Popek] Pamiętam znajomego, który ze mną siedział Dziewczyna go zdradzała, z listów się dowiedział Zapytałem, co jej zrobi – wiesz, co mi powiedział? "Czego oczy nie widzą, temu sercu nie żal" Ja bym tak nie mógł, żywcem bym pogrzebał Do końca kary raczej nie jest blisko Twoja ukochana zabiera ci wszystko Po mieście za rękę chodzi z innym typem Twój największy skarb właśnie rucha się w cipę I tak co weekend, tak co weekend A ty siedzisz pod celą i opalasz fifkę I nie chce ci się wierzyć, że masz dziewczynę-dziwkę Wszystko – to by było na tyle Miłosna historia trwała tylko chwilę Jednak są dziewczyny, co ślą rakiety Kochają swoich mężów, nie chodzą się wyjebać na balety (Brawo kobiety) Właśnie tak, brawo kobiety (Brawo kobiety) Właśnie tak Brawo kobiety, właśnie tak Brawo kobiety, właśnie tak (Firma, Firma) [Outro: Lee'Tal] [?]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tadek
  • Bosski Roman
  • Pomidor
  • Popek
  • Kali (POL)