Martwy ton

Lyrics
[Refren] Ciągle nie mam pieniędzy, bo jestem gwiazdą rocka Twój stary mnie nie cierpi, a twoja dziwka kocha Chcą wybijać nam zęby, gdy plądrujemy lokal Gdy pękają butelki, to kończy się na prochach (yeah) [Bridge] Koka, dron, koka, dron, koka, koka, koka, dron Martwy ton, martwy ton znowu siada mi na głos O mały włos, mały włos, mały włos i wpadłem w to Mały włos (yeaa..) [Zwrotka] Bo jestem anty-przykładem, anty-przykładem Dla jednych słaby błazen, dla innych ciężki przypadek Ja zanim Cię obrażę, to podzielę się wyznaniem Że dawno zapomniałem o tym, co do mnie gadałeś Ja nudzę się nad ranem, siano całe rozjebane I patrzy na mnie diabeł, widzi jak olewam sprawę Wszystko co w sobie miałem, dawno tanio już sprzedałem [Refren] Ciągle nie mam pieniędzy, bo jestem gwiazdą rocka Twój stary mnie nie cierpi, a twoja dziwka kocha Chcą wybijać nam zęby, gdy plądrujemy lokal Gdy pękają butelki, to kończy się na prochach (yeah) [Outro] Koka, dron, koka, dron, koka, koka, koka, dron Martwy ton, martwy ton znowu siada mi na głos O mały włos, mały włos, mały włos i wpadłem w to Mały włos (ye, ye, ye, yeee...)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Feno