Halo Ziemia

Album cover art for "Halo Ziemia" by Feno & Wojtek Geniusz

Feno & Wojtek Geniusz - Rap, Polski Rap

Halo Ziemia

2 Plays

Duration: 2:30

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1: Feno] Muszę mieć cel, żeby żyć, taki ze mnie jest typ Ja robię cash z moim G, kiedy ty sobie śpisz Pobrałem grę, także wiem jak wyhodować mit Mnie nie dotyczy ten bieg, bo spacerowy mam tryb Tu ciągle na stole ten syf, mamy nastroje na błysk Daję naboje na bit, to w cudzysłowie se wpisz Ciągle mam na głowie dym, jak nie wypali to nic Na moim grobie chce pył, w takim kolorze jak łzy Z nieba leci dym, kap kap Biorę Ciebie dziś bo why not Ona się na cyfrach zna A ja piszę w [?] fałsz [Refren: Feno] Halo, ziemia? (po sygnale nagraj wiadomość) Nie dociera do mnie nic Atmosfera, ciągle zmieniam planety [Zwrotka 2: Wojtek Geniusz] Trochę się tu porobiło i już się odklеjam jak Tesla Bo od tej baki to latamy w kosmos, twoja ekipa się ciąglе zapętla Ja czuję się jak kosmita, gdy nie wiem co do mnie nawijasz Za sobą mam kilku swoich jak pirat, nie moja wina, że ty musisz tyrać Wejdę ci w sny, jak Freddy C i nie boję się kiedy idą chmury Bo bracie wychował mnie dym, za to dziś wylewam litr na chodnik I nie będę jak te pionki, mamy kosmiczne topki, mięso tylko w piątki Posti vs Wojti, z nieba leci dym, ja biorę ciebie dziś, bo why not Why not, why not Z nieba leci dym, ja biorę Ciebie dziś Why not, why not, why not, why not [Refren: Feno] Halo, ziemia? (po sygnale nagraj wiadomość) Nie dociera do mnie nic Atmosfera, ciągle zmieniam planety

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Feno
  • Wojtek Geniusz