Oddaj Smoka

Album cover art for "Oddaj Smoka" by Fazi

Fazi - Rap

Oddaj Smoka

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Oddaj smoka, pędzę spokojny Odłożę na bok kolejne wojny Półprzytomny sen na jawie Siedzę rozmarzony przy porannej kawie Sypię cukier, brązowa kropelka Ta przyjemność jest tak niewielka Czuję ten szum, głowa czeka Co to za kawa bez odrobiny mleka [Zwrotka 1] Otwieram bramy magicznego ogrodu Nie czuję chłodu nie mam powodów By ranić, więc oddaj mi smoka Goniła go sowa bez oka Podstępnie wpadła w pułapkę Świat przygotował grubą zasadzkę Ciągle spała nic nie planowała Została złapana i bardzo płakała [Refren] Oddaj smoka, pędzę spokojny Odłożę na bok kolejne wojny Półprzytomny sen na jawie Siedzę rozmarzony przy porannej kawie Sypię cukier, brązowa kropelka Ta przyjemność jest tak niewielka Czuję ten szum, głowa czeka Co to za kawa bez odrobiny mleka [Zwrotka 2] Sowa bеz oka goni smoka Chcę nic nie wiedzieć, bujać w obłokach Tylе śrut w mieście, chcieli ją widzieć w areszcie Ona przemyka obok Miedzianej Włoska pizza i wina dzbanek Drapacze chmur nie zastąpią gór Prawda leży daleko od bzdur Płynie kropla jak łza po policzku Odgadłeś, pierwsza szóstka w dzienniczku Wiem, że mają mnie za potwora O sobie samym życiowa rola Płyn kropelko, moja mgiełko Czuję ciepełko moje ty sreberko Moje złotko, mój ty skarbie W maju pięknych maków Ci narwę [Refren] Oddaj smoka, pędzę spokojny Odłożę na bok kolejne wojny Półprzytomny sen na jawie Siedzę rozmarzony przy porannej kawie Sypię cukier, brązowa kropelka Ta przyjemność jest tak niewielka Czuję ten szum, głowa czeka Co to za kawa bez odrobiny mleka

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Fazi