Rap Masakra

Lyrics
[Zwrotka 1] Podchodzę do mikrofonu Joł, kurwy, nie spuszczam z tonu Jestem Fazi z Archiwum Sztazi Ten smak cię rozbawi Rymy na każdy temat N.A.S. emblemat, wypracowany schemat A świstak zawija w sreberka Przyjeżdża eRKa, cukierka, odwiertka Gramy w berka, o co tu chodzi? Czekam, aż coś mi się urodzi Jakieś słowa, artystyczne natchnienie Wy-wy-wy-wy-wypierdolenie [Refren] Rap masakry w magnetofonie Muza leci, a ty rzygasz na balkonie Rap masakry w magnetofonie Muza leci, a ty rzygasz na balkonie [Zwrotka 2] Muka kuka 2000 rock'n'roll Masz trochę trawki, no to pol Zdrowie, zadyma w głowie Po czternastej przyjedzie pogotowie Z posiłkami zamawiamy obiad Przy konsolecie teren obrad Teksty na poczekaniu Cztery dni płyta w fachowym wykonaniu Możesz pomarzyć o takim nagraniu Przy swoim prymytywnym jebaniu Naciągam kominiarę, włącz mikrofon Kaseta leci, złoty mikrofon [Refren] Rap masakry w magnetofonie Muza leci, a ty rzygasz na balkonie Rap masakry w magnetofonie Muza leci, a ty rzygasz na balkonie [Zwrotka 3] Za płytę we wszystkich gazetach Na najlepszej półce w najlepszych sklepach Klasa sama w sobie Co tam pierdolisz, współczuję tobie Tylko na to cię stać Przecież szczekasz, że umiesz grać Najlepszy, niepokonany Chyba masz jakieś lękowe stany My zapierdalamy, dociera do ciebie? Ja stoję, a ty leżysz na glebie Jesteś w potrzebie, ja chyba też Kim jesteś i czego ty chcesz? [Refren] Rap masakry w magnetofonie Muza leci, a ty rzygasz na balkonie Rap masakry w magnetofonie Muza leci, a ty rzygasz na balkonie [Wyjście] Joł, joł, joł, pizda 2001, kurwa, joł Szmaciarze, kurwa, joł Joł, wy kurwy, jebcie się Chuj w dupę, joł, pederastom Ale nie od nas, kurwa, bo to ciasto
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Fazi