LOGOUT

Lyrics
[Zwrotka 1: Epis Dym KNF] Log out i wszystko człowieku jasne Jestem oldskulowy jak na rejonie gra w kapsle Zdejmij mordo maskę dosyć pierdolenia Z hodowli bydła lecą największe zanieczyszczenia Uziemiona scena koncertów 10 procent Zesrani ekolodzy do silników V8 Ja was bardzo proszę ja Cię proszę Greta Tyle jesteś warta co co parchana feta Meta jest na końcu meta jest w tabletach Meta jest na chacie jak polewana seta Wystraszeni w sklepach sam miałem obawę Ale wiem że czas rozwikła każdą sprawę Jadą na sygnale ubrani cali w plastik Po czasiе w koszulkach i jedzą kanapki Płacimy podatki płacimy bo trzeba By opłacili faktury to czekasz do znudzеnia Zaczynam już ziewać w telewizji ściema Do utylizacji poszła z kablówki antena Patrzę na skład sera i mało tam sera Łosoś atlantycki produkcja Norwegia Jebać i tak mordo ze wszystkim Jak się będziesz dawał zrobią na tobie zyski Kiedyś białe myszki dzisiaj widzę lepiej Wiemy że na sznurku skończył Andrzej Lepper [Refren] Czarne to czarne a białe to białe Sprzedadzą dupę by stać się viralem Ujebany kabel przekazem od dwóch typów Logout logout logout skurwysynu Czarne to czarne a białe to białe Sprzedadzą dupę by stać się viralem Ujebany kabel przekazem od dwóch typów Logout logout logout skurwysynu [Zwrotka 2: Intruz] Śpij kochana śpij śpij ja czerpie inspiracje 02.30 w nocy jadę po bletki na stacje Logout nie ma aut i nie widziałem karetki Nie ma ludzi świateł lamp i na stacji ekspedientki Ten przycisk to level hard ten rap to Keanu Reeves Tylko kurwa razy dwa siema Mat i Rix Nie ma nic to nie ma wad nad ranem nie ma dnia To jak bez tła teledysk lub dysk wyłowiony z dna Nada się na szmelc Transformers bez DNA Żebrający pies to już na pewno nie ja Wolę być wylogowany niż jak błąd postrzegany Musisz być silny jak Dąb co jest krwią podlewany Logout Prima Sort jebac ich narkotesty Wiozę kable z Media Markt popieram protest Zawiesi się system jak będziesz się dzielić Wyloguj się kurwa nie daj się zaszczepić Energii mam tyle co jebany Eddie Murphy Ty masz imię i nazwisko i długi od ręki Wszystko już jest płatne nawet kibel na Czantorii A ci ludzie zza okienka mają ryje jak cyborgi Pośród młodzieży niech rosną hakerzy Niech kradną na ostro co im się należy Uliczni sprinterzy kontra oko Boga Ja przez całą dobę otwarte mam oba [Refren] Czarne to czarne a białe to białe Sprzedadzą dupę by stać się viralem Ujebany kabel przekazem od dwóch typów Logout logout logout skurwysynu Czarne to czarne a białe to białe Sprzedadzą dupę by stać się viralem Ujebany kabel przekazem od dwóch typów Logout logout logout skurwysynu
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Intruz
- Epis Dym KNF