I tak do skutku

Album cover art for "I tak do skutku" by Epis Dym KNF & Daniel DYM KNF

Epis Dym KNF & Daniel DYM KNF - Rap, Polska

I tak do skutku

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1 - Epis] Nigdy nie jest za późno na budowę wielkich rzeczy Po drodze kilka razy sam sobie zaprzeczysz Gdy paliłem mosty, innych trawił ogień Kamień spadnie z serca gdy przebaczysz sobie Byłem już w połowie drogi ludzi przegranych Lecz na dnie zobaczyłem światło latarni Już na zawsze zajarany życiem Mogę wszystko stracić, lecz zachowam ambicje Skrycie wierze w tych zagubionych ludzi Chore emocje zawsze można studzić Przestań się łudzić, podpierać się fartem Walcz o siebie, do skutku idź w zaparte Tworze własną markę motywujących pieśni Po to by najgorsi, stali się najlepsi W głowie Meksyk, w nosie tani kartel Za przeproszeniem, to wszystko chuja warte [Refren] Gdy życie trawi ogień, ty na nowo, ty na nowo rodzisz się I po każdej porażce głośno krzyczysz "Okay again!" Forrest zrobił swoje, wybrał bieg w nieznane Osiągniesz wielki sukces nie będąc ideałem [Zwrotka 2 - Daniel] Miałeś kiedyś wszytko i poszło się jebać Pieniądze, kobieta, ale to tylko detal Przedłużył się melanż, forma jak skurwysyn Do fety, do koksu, do wódy i do Krysi Chciałeś szczery rap, to go łap i kapiszi Żeby znów zaskoczyć tu potrzebny jest plik tysi Fit każdy być teraz chce taka moda Jak kurwa trenowałem, to ledwo stałeś na nogach Przećpane z 3 lata, taka skurwiała droga Proste, że sterydy, kiedyś brał te co pa Ten kto mnie szanuje, tu wspiera, od lat kocha Wie o tym najlepiej, że dla niego jest mój wokal I chuj mnie obchodzi, czy to Ci się podoba Phonic dobrze wie, że na raz nagrana zwrota Od kopa, proste nic ująć, nic dodać Proste, że do picia najlepsza jest woda [Refren] Gdy życie trawi ogień, ty na nowo, ty na nowo rodzisz się I po każdej porażce głośno krzyczysz "Okay again!" Forrest zrobił swoje, wybrał bieg w nieznane Osiągniesz wielki sukces nie będąc ideałem [Zwrotka 3 - Epis] Trzeba drążyć temat, poświęcić się sprawie Zawsze wygrywają jednostki wytrwałe Na pozycji przegranej nie spędzę swego życia Dla ciebie wrzucam wokal, prawe, lewe podbicia Poznasz mnie za życia, albo docenisz po nim I tak chodzi o to żebyś był świadomy Jak spadnie włos z głowy, też się nic nie stanie Ale jak stracisz wszystkie, to będzie przejebane Bycie losu Panem nie zawsze jest nam dane A więc dobrze ubrać twarz w uśmiech nad ranem Przelane litry potu, to symbole sukcesu Pomarszczone twarze poligonami stresu Troszkę aloesu na spękane serce Sole fizjologiczne gdy odpływasz w karetce Życie nie jest lekkie, o lekkie nie proszę Wystarczy, że z godnością ten ciężar poniosę [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Daniel DYM KNF
  • Epis Dym KNF