By wybaczyć

Album cover art for "By wybaczyć" by Deep (POL)

Deep (POL) - Rap, Polski Rap

By wybaczyć

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Deep] Ludzie byli pyszni nim wyszli z raju, rasa bogobojna Byli pyszni zanim niszczyły nienawiść i święta wojna Opisane w hieroglifach tania krew, rodzona pycha Monumenty ku czci panów budowane by zachwycać Władza niejedno ma imię religijne albo świeckie Kto omami cię swym czarem bawi się z tobą jak z dzieckiem Tworzy złe ideologie, ciągły niepokój i fobie w tobie Wszystko zamienia w wrogie, ty już nie ufasz sobie Nic nie trwa wiecznie, panowanie też nie Chociaż przemocy metody są okrutne i skuteczne Inni pragną jej bardzo, oni też innymi gardzą Przyjdą nagle tylko po nią z chytrym podstępem i bronią Na czele twoich oddziałów, w imię twoich ideałów W biały dzień na ulicy, powieszą na szubienicy... [Zwrotka 2: Deep] Ślepy rozum śpi, sen w żywe oczy kłamie Polityka łże, ludzie zmawiają litanie Za własne małe sprawy, nadzieje i obawy Bo świat się już nie zmieni beznadziejny i plugawy Byle tu jakoś było, za siebie i za bliskich Niech ich omija krzywda, proszę pobłogosław wszystkich Za to czego nie mamy i to co mamy stracić Za krzywdy już doznane i za siłę by wybaczyć... [Zwrotka 3: Bobik] Zobacz ulice nie na darmo płaczą deszczem Zobacz w tych kałużach potok krwi i bezsens Zapomnij, że ktoś tutaj modli się o ciebie Zapomnij, święte racje ponad niebem Wbić w plecy za coś łatwo, gdy religia twoją matką Potem tylko popiół co zamienia w nicość całą wartość Te blade nadzieje, które zanikają szybko Prosić o coś aby jeszcze raz zabiło Płakać kiedy łzy tak ciężkie, ciągle płakać Płakać za ten potok krwi i bezsens To w nich siedzi, czas który ukradł resztkę Plaga rządów w paradoksie nam rozdaje to nieszczęście Za manipulacją stoi tekturowe dobro Kiedy dotkniesz dłonią nagle znika i zaczyna płonąć Aluzja wieków, brak głębokich oddechów Dla tych, którzy zapomnieli jak bolało wczoraj Oni wrócą, aby znów o tym przekonać Oni wrócą, aby znów o tym przekonać [Refren: Bobik] Trzeba mi było tu jeszcze bym wierzył w ludzkie czyny Aby opadły tu deszcze, aby urosły tu winy Jak suche, gorzkie, ostry, w płomieniach czaru nocy Oni wrócą jeszcze tutaj wtedy my zamkniemy oczy Trzeba mi było tu jeszcze bym wierzył w ludzkie czyny Aby opadły tu deszcze, aby urosły tu winy Jak suche, gorzkie, ostry, w płomieniach czaru nocy Oni wrócą jeszcze tutaj wtedy my zamkniemy oczy

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bobson
  • Deep (POL)