Szara Rzeczywistość

Album cover art for "Szara Rzeczywistość" by Dedis

Dedis - Rap

Szara Rzeczywistość

2 Plays

Duration: 3:00

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Verse 1] Każda godzina poświęcona tej muzyce Daje mi nowe życie no i ciągłe możliwości To co tu robię w końcu zostanie odkryte Ja nie zamykam oczów, jestem ciągłej gotowości Nie skuma tego żaden przejebany raper Co za pieniądze taty szuka nowych znajomości Jestem normalny, więc czasem zamykam japę Nie proszę się nikogo, tak robią ludzie dorośli Czasami myślę jakbym nagle kurwa przestał Zostawił wszystko to na co pracuje tak długo Zapomniał o tym ile dała mi ta pasja Mam takie przemyślenia, ale u mnie to normalka Życie bajka, willa, duży basen Latać samolotem i nie martwić się tym czasem Ale z czasem dochodzę do wniosku Że jеst mi dobrze tak po prostu [Chorus] Wiem to, wiem to najlеpiej ziomek Że cały czas ogień we mnie płonie Wiem to, wiem to najlepiej ziomek Ty pewnie też w życiu miałeś taki moment (x2) [Verse 2] Za każdym razem gdy pisze nowy kawałek I stanę za mikrofonem to łapie chwile ulotne A wszystkie błahe niewarte tu mej uwagi Problemy odrzucam na bok, bo dla mnie są nieistotne Pamiętaj ziomek, że mamy tu wielkie plany A plony, które zbierzemy to muszą być tu owocne Się nie poddaje idę dalej po swoje Twardo obierz drogę swą, nie idź za tym co jest modne Pierdole brednie tych łaków bez ambicji Zazwyczaj mówią dużo gówno widziały ich pyski Każdy mądry i do czegoś ma wąty To ty siedzisz na dupie, pijesz goudę, palisz jointy Ja tu pisze choćby ciągle o tym samym Jestem w pełni oddany i trzymam rękę na swym pulsie Ty dalej pruj się, że w życiu ci nie wyszło Albo choć ze mną i naprawimy wszystko [Chorus] Wiem to, wiem to najlepiej ziomek Że cały czas ogień we mnie płonie Wiem to, wiem to najlepiej ziomek Ty pewnie też w życiu miałeś taki moment (x2)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Dedis