9.Pierdole was 2

Album cover art for "9.Pierdole was 2" by Blitz

Blitz - Rap, Polska

9.Pierdole was 2

0 Plays

Duration: 0:59

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Taki dzieciak w takiej furze,to był kapitalizm Biedny dzieciak,w Twojej skórze,to jest kanibalizm Martwe pole,nie jak Deadpool,nie chcę się na starcie spalić Chciały mnie podliczyć tchórze i zabrakło skali [Zwrotka 1] Twoja dupa jest chemiczna to się kurwa dobrze składa I toksyczna w temperaturze pokojowej się rozkłada Otworzyłeś umysł,paradoksem jest,że wam coś na mózg pada Jeśli znowu gadasz,że tu kogokolwiek zjadasz Muszę sprowadzić lawinę,ja mam już dosyć czeluści Na ból polecam linę,może się w końcu tu spuścisz Nie próżnuje,próżno tu szukać mc's prócz debili co palą trawkę na bitach Czasami się czuje jakbym siedział w próżni,bo nie przebija się nic tu oprócz przebicia Ty dajesz rapy w takim stylu,że to sprawa trudna Ja daje rapy tylko w kategoriach "O,żesz kurwa" Drogi majk,brzmisz jak cipa,powiedz mi kiedy dorośniesz Bragga,już nie tania,dwójki odkładałem w notatnik nie skarbonke Trochę mnie to drażni,kiedy siadam do kartki Nie wiem czy to jawa wszyscy jacyś niewyraźni Ja będę tu szczęśliwy jak wszyscy będą już martwi I to jedyne przypadki,kiedy mogę być ostatni Nie rozumiesz tego,to ja Ci głowę ot-worzeee Myślę,że trepanacja może tutaj po-może Głosy w głowie co raz częściej mówią po-tworze Sam przez sen zaczynam już wołać do-ktorze Zawsze trafiam w punkt punktualnie,Ty patrzysz Nie dostałeś wskazówek,nie jesteś na czasie,choć na tarczy Forme to ja typie miałem od dawna,ale chyba brakowało wiary Żeby złożyć tu taki panczlajn,żeby innym zabrakło tu pary Zaczepia mnie jakaś glizda,w sumie pizda widać z pyska Beemwica nawet klip ma,a prywatnie pewnie micra Chyba Ci odbija jak bilard,ale Twój czas właśnie mija Działam tu trochę na odwrót,na pierwszy ogień czarna bila Każdy chce tu kurwa pozjadać,bez argumentów,beka nie jest śmieszna Puściłem parę dobrych tracków,wilk głodny i owca zdechła Potencjalny potentat do odjebania impotentów W głowie stos patentów,jak sztosem wkurwić malkontentów [Zwrotka 2] Mam dobre przeczucia i chcę żebyś też to poczuł Ale lepiej trzymaj gardę,bo mi prawda bije z oczu Nie odczuwam bólu,cumulus lece z polotem Oni nawet po Red Bullu nie polecą takich zwrotek Robisz chujnie,dając mi fory?No kurwa Ty masz gest Ja wchodzę podwójnie wkurwiony,tak się rozpruwa gre Każdy wers piękny,niepodzielnie,to boli Cię wiem Łapie zakręty na pełnej,jak jebany Colin McRea Prawiczki gre chcą jebać,tutaj już nic nie pomoże Jesteście tu potrzebni jak prezerwatywa w klasztorze To robi się za łatwe,w końcu wchodzę odważnie,widzisz Chcę łapać kafla za kaflem jakbym był pałkarzem #Quiditch

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Blitz