Siedem Lat

Lyrics
[Tekst piosenki "Siedem Lat"] [Zwrotka 1] Kiedy na koniu przemierzam swoje włości A syreny w basenie śpiewają o miłości To żyję, to żyję, to żyję Kiedy obszernym gestem stawiam wódę, lody Tym, którzy utopili by mnie w łyżce wody To żyję, to żyję, to żyję Kiedy nie da się mocniej, nie da się więcej Tłum szaleje, chcą mieć ze mną zdjęcie To żyję, to żyję, to żyję [Przedrefren] Ale nic nie jest dane raz Wszystko płynie i minie Na łeb zawali się poddasze Nie zostanie kamień na kamieniu [Refren] Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się Po siedmiu latach chudych już Już nie ma o co martwić się Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się Po siedmiu latach chudych już Już nie ma o co martwić się [Zwrotka 2] A kiedy z chmur na głowę leją się pomyje Osaczają wilki, syczą żmije Też żyję, też żyję, też żyję Kiedy komornik najczęstszym moim gościem A karnawały stają się postem To żyję, to żyję, to żyję I kiedy nawet własny pies podstawia nogę I nie ma czym oddychać, dno zamiast podłogi To żyję, wciąż żyję, wciąż żyję [Przedrefren] Ale nic nie jest dane raz Wszystko płynie i minie Na łeb zawali się poddasze Nie zostanie kamień na kamieniu [Refren] Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się Po siedmiu latach chudych już Już nie ma o co martwić się Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się Po siedmiu latach chudych już Już nie ma o co martwić się Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się Po siedmiu latach chudych już Już nie ma o co martwić się Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się Po siedmiu latach chudych już Już nie ma o co martwić się Po siedmiu latach tłustych już Już nie ma z czego cieszyć się
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Marcin Lamch
- Krzysztof Niedźwiecki
- Sławek Prokop