Vabank

Lyrics
Vabank, gram na stówę na swoim rewirze 100 gram widzę tak często jak Ty potylice Swoją szczególnie gdy na przeciw Ciebie stoją Chuligani z białą bronią lub psy co szczury na podwórkach gonią Szczurami, my szczury jeden z drugim zły Bo szczury szpecą na ośce i szczerzą mocno kły Bo szczury gnoją każdego, a wracając do tych psów co nachodzą O każdej porze wraz z przemocą napadli, szczura w uliczce co z ludzką pomocą Ludzie przejście grodzą bo się patrzą jak mu wpierdolą Zagryzą, zawiną i przeniosą na oddział szczura Potem z niego szydzą i zamyka się rozdział Komendy wjeżdża na puche widzi coś nowego Przez mendy okaże skruchę na sprawie o jego, przyszłość Przyszłość, a dla czego tak wyszło? W ciężkich czasach żyć przyszło Nie wiem, ale jestem pewien, że lepiej na chacie siedzieć A siedzi w mamrzy szczur i ze strachu szcza w gacie Lecz policjant pierdolony wącha koks A z towarem robi to co opłacalne, puszcza dalej w handel Vabank nie gram w kasynie nie jestem idiotą Obrabowałbym bank i popłynął skradzioną flotą na zachód Gdy naród Polski powili umiera wróciłbym z bombą atomową i szukał skurwiela Który ze swoją bandą doprowadził do tego, że wolności słowa nie ma i kodeksu moralnego Co to kurwa się dzieje? Jestem tak wkurwiony, że obrabuję ten bank i wysadzę gród sejmowy Dobra jestem spokojny ale kurwa widzę jak Jak typ dostaje wizę ja nie bo się powaliłem Jak opierdole ten bank to na zachód nie wyjadę Wyjadę przecież, będę miał hajs i urzędasów opłacę Mówiłem o tych szczurach, a co z kocicami? Jest jedna w moim życiu i muszę z jej rodzicami Pomówić, dobrze ich upić, zapytać o zgodę Aniu już widzę nas z dziećmi w domku z ogrodem Słuchaczu przy okazji, przecież to jest chore Że ludzie są źli i przy tym tracą kontrole Się ranią podobnie jak nas komuchy jebane Vabank gram w życiu nie zawsze i dam Ci rade Czasem, lepiej odpuścić i się patrzeć jak w teatrze Na ludzi twarze na wir wydarzeń co czas pokaże Ja jestem dobrej myśli zawsze i wiem, że zgaszę Każdego kto źle życzył właśnie, a czy to ważne? Jebać nawijam ponad dwie minuty Przebacz słuchaczu bo Cię zrażę do tej nuty Tomek No co tam? Robię przerwę przycisz taśmę pójdę Szybko na plaże wypić drinka przy barze No dobra AK, tylko szybko bo czasu nie mamy Dobra nie świruj mordeczko, zaraz wrócę Hello, one cuba libre please, that's all Thanks men Widzisz, muzyka to spełnienie marzeń 22 lata mocnych wrażeń, wiele blizn oparzeń Mnóstwo żalu, wspomnień, emocji mnóstwo radości Mnóstwo smutku z rapem idzie w parze do skutku Do celu powolutku lecz dojdę mimo trudu Mimo zawiści mimo całego brudu który nas otacza walcz Który nas otacza, walcz tym drogi ludu świata Biada Tobie gdy opęta Cię zdrada Na ludziach obcych, na żony czy na kamratach Nie powiem, że czeka Cię kara bo wielu tak robi Piekło mamy na ziemi i na ziemi zdrada boli Każda rana się goi leczy czy skóra ranę pochłoni? W całości lepiej wrzucić takie ciało do chłodni Dziennie ile osób umiera - w chuj Nadaremnie giną czy do Ciebie to dociera? My nie mamy tak źle u nas często lecą kosy Gdzie indziej kratki lecą w ruch i dębieją włosy Walisz? A co tam? Pawełek, mordo posyp Jest zimna czekamy do wiosny Na klatce w osiemnastce czyli inaczej w szklanej pułapce A w pułapce skipa jak wóda w szklanej flaszce Czarna chmura nad miastem, a w mieście melanże Kończące się awanturą - "Pozwól do mnie, idziesz siedzieć!" Grasz Vabank? To możesz na ten temat coś powiedzieć A po co? Wiedzieć co nie co - po co to wiedzą? Głowę zaśmiecać skoro i tak Ci zaśmiecą Jeśli wiedzą, wiedzą co nie co to na bank jeśli powiedzą słowo To się grubasy dowiedzą i ich zjedzą Gówno mnie to obchodzi gram Vabank I dochodzi do tego, że robię rap, którego słuchają młodzi Starsi, dorośli w złości w radości nośnik Włączają i się wsłuchują dokładnie w głośnik Vabank gram ze swoją ekipą filmową Matuszewski and Olszewski co rozpierdolą swoim talentem Swoim talentem, swym sprzętem, następnie stworzą Coś niesamowitego i dam im więcej jak biorą A to dzięki pro ero, którzy robią co mogą Bym wydał płytę jak trzeba więc szybko z pomocą Nadeszli zresztą jak Pitbull i west coast weszli Z redity studio, AK do tych co na ścieżki piekła zeszli!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- AKASH (POL)
- Adam Kubiak (AK-47)