Przebudzenie

Album cover art for "Przebudzenie" by 3Y Gun Kara & Nizioł

3Y Gun Kara & Nizioł - Rap

Przebudzenie

0 Plays

View Album

Lyrics

[Zwrotka 1: Kara] Nie zawsze było okej, wiadomo zmusza życie Związani starym blokiem, wciąż jazda na kredycie Bo ile razy dostawałeś kredyt zaufania Sam siebie oszukujesz, może duma ci zabrania Wciąż popełniamy błędy, które nie są do wybrania I zjadłeś na tym zęby, może dość tego gadania Się weź za siebie, weźmy razem ten ciężar na barki Nie dojdziesz nigdzie ziom, jak nie wyjdziesz z tej szarej klatki My znamy takie akcje jak nie było szamki, zamki wyjebane I łzy matki , zamknij te rozdziały proszę I nie chce wracać do tych akcji, bo to drażni Każdy zaraz się obudzi z plamą na honorze Ty, ty dobry Bożе mi pomożesz, wiem ze możе Czasem Wybieramy trasę która po prostu po drodze jest Na nowo ani ja ani ty już się nie urodzę Nie słuchaj innych bo ty najlepiej wiesz jak jest [Refren x2] Hej, ale to życie jest piękne, hej Pójdziemy razem, tylko złap mnie za rękę Wiem jak łatwo stracić, olać to co jest cenne Gdzieś zostawiasz serce, zostawiasz serce [Zwrotka 2: Nizioł] Pierwszy listopada, w moim życiu ważna data Wtedy podjąłem decyzje, która zapadła na lata To już szósty rok, odkąd nie jara mnie trawa Zacząłem na nowo to i owo znów ogarniać Poczuj dumę, szczególnie jak rozpiera Że coś osiągnąłeś w życiu zaczynając od zera Nie dzięki protekcji, nie dzięki pieniądzom Będąc sobą, dzięki swym umiejętnościom Uczciwością od a do z na przykład Doświadczenia mnożąc hartowała mnie banicja Nie przeliczam, swój na swego trafi Zero kalkulacji, potrzeba ci motywacji Tobie też polecam stworzyć harmonogram Myśleć na bieżąco, działać, nie żałować Czas by reagować, zniwelować ciśnienie Otwórz oczy, to czas na przebudzenie [Zwrotka 3: Kara] Marzenia trudno złapać jak nam uciekają ciągle Biegłam za nimi, dziś to już mam wyrobioną formę A Ty se wyrób normę życia, bo ucieknie chwila Codziennie lecisz w melanż jakbyś obchodził dzień świra A mamy tylko jedną szansę, jedną próbę Wiadomo, że trzeba z dystansem, nie że łukiem Tu bardzo łatwo stracić wszystko, trafić na mukę Tu nie wiesz kto jest przyjacielem, bo każdy super Się weź za siebie bo na innych czas stracony często Jak masz za wiele, to się wokół Ciebie zrobi gęsto A przejść przez to to jest sztuka Może ktoś zapuka do Twych drzwi i powie, że Cię szukał przez tyle lat Nawet jak już zepsułeś wszystko to się bierz za siebie Trzeba umieć przeprosić ludzi jak się coś odjebie Podnosisz dupę, od siedzenie nikt nie zrobił nic Życie jest piękne, a Ty musisz się nauczyć żyć

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Nizioł
  • 3Y Gun Kara