Pokusy życia

Album cover art for "Pokusy życia" by Zipera

Zipera - Rap, Polska

Pokusy życia

0 Plays

Duration: 4:03

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Zipero, Zipera Słyszysz to? Teraz, teraz, teraz [Zwrotka 1: Fu] Teraz dopiero się rozkręcam Na sikora zerkam chwila, a czułbym się jak na Majorce Piękne dni i noce spędzone w trosce o lepsze jutro Muszę delektować się własną musztrą Może kiedyś będę jechał własną betą Fusznik Naps już pamięta, nigdy nie ufaj kobietom Tylko się w tym pogubiłem no właśnie kiedy rozum straciłem No właśnie chyba sobie z pewności drwiłem Nie doceniłem tego, co najważniejsze To, co moją formą upiększa Deja vu i pejzaż, wariat się zerka Się rozkręcasz, płynie piękny kwartet, niе ciskam tandet Kiedy przyjdzie mi ochota na Carlsbеrg Wtedy pryskam optymizmem, zmywam zamęt Biegnę, wypas jak Narko Samet Ciekawe, kiedy (Kiedy) wyczerpie mi się limit Ważne słowa moc i power jak supernowa Special mista muza mowa Moralowa ja z Gernalikowa Kamień jak wody powody Poza zasięgiem piękne nogi, ciała ogrody, ła Jezu, ile bym dał, żeby je posmakować, skosztować To, co najpiękniejsze – kobiety Nie da się wpędzić przez nie do grobu Ziomuś, powiedz o tym komuś To, co minęło i już nie powróci A może w innym wcieleniu [Refren] Wszędzie dookoła Czyha pokusa goła Wszędzie, gdzie nie popatrzę Alkoholowe melanże Wszędzie dookoła Czyha pokusa goła Wszędzie, gdzie nie popatrzę [Zwrotka 2: Koras] Na parkiecie hity, dookoła kobity Wódka kompan i przygody, drinki no i ty To, co można zobaczyć, dotknąć, posmakować Nielicho, piękna historia, po prostu zajebicho Tak być musi – z umiarem, wszystko jest dla ludzi Namacalne kusi, instynkt nie odpuści Gdy uwodzą przyjemności, nie dwie podstawowe Kobiety i upojenia alkoholowe – można stracić głowę Nie namawiam, proponuję, nie odmawiam, bo to lubię O tym właśnie mówię, chyba każdy w tłumie to rozumie Widząc zadbaną niunię szybka wymiana zdań Nie bój się, nie jestem drań, choć dziś bez zahamowań Długie nóżki, zdejmij ciuszki Delikatny alkohol kapie na cycuszki Chwila, chwila, przecież o pokusie przypominam Wódka i dziewczyna to tylko przykłady Ulegając każdej propozycji nie dasz rady [Refren] Wszędzie dookoła Czyha pokusa goła Wszędzie, gdzie nie popatrzę Alkoholowe melanże Wszędzie dookoła Czyha pokusa goła Wszędzie, gdzie nie popatrzę Alkoholowe melanże [Zwrotka 3: Pono] Czysta pokusa cię zmusza do tego, żebyś złego ruszał W uszach głucho, nic nie słuchasz, łapiesz bucha, tracisz ducha Teraz słuchaj, jak kolejny w buchach się pogłębił Inny przepił, inny przegrał, inny widział, jak ktoś żebrał Bo nie przestał, gdy, gdy nadeszła na to pora Teraz zmora to jest to, byś przypomniał sobie wczoraj (Wczoraj) Kora zmora narkomanów, zoba, popa, się zastanów Chwilę namów czyha od hazardu do kielicha Wszystko pycha, dziwki, fifki, przepych wdychasz Smak rozrywki szybko wciąga i coraz więcej żąda Oddasz wszystko, co masz, jeśli poddasz się pokusie Możesz stracić twarz, możesz przeżyć życie w skrócie Twoja sprawa, gdy pokusa cię dopada Sam za siebie już nie odpowiadasz, bo to ona tobą włada Ból ci zada (Zada), jeśli jej się posłuchasz Jesteś słaby (Słaby), jak górę bierze pokusa (Pokusa) [Refren] Wszędzie dookoła Czyha pokusa goła Wszędzie, gdzie nie popatrzę Wszędzie dookoła Czyha pokusa goła Wszędzie, gdzie nie popatrzę Alkoholowe melanże

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Koras
  • PONO
  • Fu