W płuckach

Album cover art for "W płuckach" by Zibex & 27.FUCKDEMONS

Zibex & 27.FUCKDEMONS - Rap

W płuckach

0 Plays

Duration: 3:12

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: 27.Fuckdemons] Wiem, nienawidzi mnie wszystko Wiem, nienawidzi mnie czas Wszystko się toczy za szybko I kto mnie pozna jak ja... [Zwrotka 1: zibex] Chciałbym się nie przejmować już tym wszystkim, ruszyć serce I chciałbym, żeby Ci co mają mniej to mieli więcej Chciałbym czasem odejść, żyć spokojnie lub na mieście Chciałbym iść na dobrą kawę i normalnie zasnąć wreszcie Chciałbym nie mieć tyle przeciwności w głowie i mieć spokój Chciałbym na to życie znaleźć odpowiedni sposób Chciałbym zarabiać miliony, mieć wyjebane na wszystko Chciałbym stuff jarać najlepszy i na haju myśleć szybko Chciałbym zrobić, a nie tylko gadać bez sensu Chciałbym kosić hajs, powiedzieć dzisiaj "kręć tu" Chciałbym odbić wszystkie negatywne złe myśli Chciałbym nosić drogie ciuchy, jak alkohol to whiskey Chcę szczęśliwym na codzień być, nie wiem o co chodzi im, kiedy mówią mi Żebym przestał w końcu śnić, mówią "c'est la vie" A ja chcę tak bardzo żyć myśląc "jestem kimś" [Przejście: 27.Fuckdemons] Wiem, nienawidzi mnie wszystko Wiem, nienawidzi mnie czas Wszystko się toczy za szybko I kto mnie pozna jak ja Chodź, ucieknijmy już dziś stąd Nie chcę tak patrzeć na świat Może problemy gdzieś znikną Może gdzieś za parę lat [Refren: zibex & 27.Fuckdemons] Kiedy czujesz dym, zostaw w płuckach go Kiedy widzę top, się rozpala stąd Najwyższy w pokoju, nigdy słowo "stop" Ja się nie zatrzymuję i weź ze mną chodź Żyjemy w tym jak film, ale w płuckach topos Zostań ze mną ty, tylko ze mną chodź Najwyższy w pokoju, licz tamten blok Kiedy czujesz dym, zostaw w płuckach go [Zwrotka 2: zibex] Mogę wszystko, teraz mogę wszystko Nie mówię, że chciałbym tylko robię, nie chce zniknąć Ja muszę pracować, muszę podbić cały świat już Bo czas marnowałem, idąc zakładałem kaptur W lato zamiast w głowie będę pływał na tym statku Jeśli postawię dom, przygotuję pod to marmur W zimę pierdolnę wszystko i wyjadę gdzieś się zaszyć Całe życie traktować jakbym miał wczasy Chciałbym nie mówić nigdy "chciałbym" i pracować ciągle Nie liczyć na żadne fanty, jakiekolwiek by nie było to życie nam nigdy smutno Już się tak nigdy nie czuć, nie poprawiać jego wódką, bo [Przejście: 27.Fuckdemons] Wiem, nienawidzi mnie wszystko Wiem, nienawidzi mnie czas Wszystko się toczy za szybko I kto mnie pozna jak ja Chodź, ucieknijmy już dziś stąd Nie chcę tak patrzeć na świat Może problemy gdzieś znikną Może gdzieś za parę lat [Refren: zibex & 27.Fuckdemons] Kiedy czujesz dym, zostaw w płuckach go Kiedy widzę top, się rozpala stąd Najwyższy w pokoju, nigdy słowo "stop" Ja się nie zatrzymuję i weź ze mną chodź Żyjemy w tym jak film, ale w płuckach topos Zostań ze mną ty, tylko ze mną chodź Najwyższy w pokoju, licz tamten blok Kiedy czujesz dym, zostaw w płuckach go

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Zibex
  • 27.FUCKDEMONS