W Świat

Album cover art for "W Świat" by ZetHa

ZetHa - Rap, Polski Rap

W Świat

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Ey, wziął co swoje i pojechał - w świat Ile kurwa można czekać? - lat Jak masz szansę no to dzieciak - łap, łap (łap, łap) Kładę łapy na sosie, kładę wersy na sztosie Tym co chuj mają w uszach kładę chuja na nosie Dawno mówili królu jeszcze powiedzą bossie Tak, ey, weź nie udzielaj mi rad [Zwrotka 1] Szukam swoich Bieszczad jak Dwa Sławy Dywan mam na klacie, leżę, lecę jak Alladyn Moje życie to rap, rap, rap, aż do przesady Nagrał jedną płytę kurwa chce mi dawać rady Ssij mi pento, pierdolona suka blać W sumie najpierw to weź zasłuż na to by mi chuja ssać I nie pierdol ludziom jak mnie dobrze znasz Bo ty robisz z mordy dupę - chuj Ci w dupę, chuj Ci w twarz Jebać cenzurę, cenzurę trzeba tępić Siedzę i gram na konsoli jak Breivik Puszczam sobie bicik, bicik lеci na pętli Liczę sobie sosik, sosik wpłyń do saszetki Latam po tych blokach tak jak kurwa człowiek pająk Ja cztеry tracki w tydzień, a wy cztery tracki na rok (cztery) Nie pierdol o jakości jak Cię nawet nie pytano Słuchanie Twojej muzy tortury jak w Guantánamo (ey) [Refren] Wziął co swoje i pojechał - w świat Ile kurwa można czekać? - lat Jak masz szansę no to dzieciak - łap, łap (łap, łap) Kładę łapy na sosie, kładę wersy na sztosie Tym co chuj mają w uszach, kładę chuja na nosie Dawno mówili królu jeszcze powiedzą bossie Tak, ey, weź nie udzielaj mi rad [Zwrotka 2] Jest jedenasta ja jak jedenastu raperów Jak drużyna piłkarska, wy drużyna frajerów Weź mi berło poleruj albo nie otwieraj mordy Twój styl jest wątpliwy, won stąd jak masz wonty Brak czasu na łaków i tych łaków przydupasów Już nie opalam lufy, opalony wracam z wczasów Wypalę ramę Heetsów, napiszę płytę hitów Ty napiszesz numer do kitów, wypadnie z bitu, ta Tak się składa to Viva La Bragga Twoje punch'e suche nawet jak deszcz pada Moje punch'e grube, łapa na jej dupie Nawet kiedy jestem sam jestem mocny jak w grupie Ostatnia czwórka, dzwoni komórka Szuka, szuka, szuka czegoś mój ziomal z podwórka I chociaż unikam, wciąż się kleje problemów Czuję się tu jak nowy, a żyję po staremu [Refren] Ey, wziął co swoje i pojechał - w świat Ile kurwa można czekać? - lat Jak masz szansę no to dzieciak - łap, łap (łap, łap) Kładę łapy na sosie, kładę wersy na sztosie Tym co chuj mają w uszach, kładę chuja na nosie Dawno mówili królu jeszcze powiedzą bossie Tak, ey, weź nie udzielaj mi rad

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • ZetHa