Smog

Album cover art for "Smog" by ZetHa & Kejos

ZetHa & Kejos - Rap, Polski Rap

Smog

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[ZWROTKA 1: ZetHa] Tak naprawdę nie chcę, żebyście mnie stąd zabrali Choć dusi mnie to miejsce trzymając łapy na krtani Stresy na bani związane z otoczeniem tym Czyli blokami, ale co złego to nie my To mój dom, mimo to czuję, że mam dosyć Nie zostanę tu już ani jednej nocy Chcę odpocząć, zebrać myśli Wrócić i udowodnić wam wszystkim, że Nie jestem nikim, nikim, nikim Tylko sobą, sobą, sobą Nawet, gdy myśli przerodzą w krzyki się A prędzej, czy później to zrobią Nie miej mi za złe i wniosków nie wyciągaj Ja dobrze chcę chociaż źle to wygląda Dusi mnie smog, ale odetchnę z ulgą I z uśmiechem spojrzę na jutro [REFREN] x2 Smog, smog, smog, smog, smog, smog, smog Chyba mnie dusi ten Smog, smog, smog, smog, smog, smog, smog Ja wypierdalam stąd [ZWROTKA 2: Kejos] Czuję, że dusi to mnie, ogranicza wolność I tak na mój no to nie mam, gdzie spojrzeć w okno Łatwiej się wkurwić, trudniej nie ulec emocją Gdy widzisz co dzień smutek wymieszany z szarością Smog, dałaś mi już, pozabierał z życia siły Do drogi jestem gotów, szkoda każdej chwili Wciąż głodny jestem przeżyć i adrenaliny Jak [?] lecę przed siebie, patrz jak używam [?] [?] optymizm, została determinacja Nie być więźniem rutyny, nie dać się odziać w ten kaftan Nie zostać wiecznie z nimi tam gdzie browarek i ławka Choć oni też mnie tworzyli, dlatego życzę im farta Nigdy nie będzie już, jak na początku Wybacz, ale pora już na własną podróż Każdy chciałby dać mi parę rad, po chuj? Jeśli coś mi musisz dać lepiej daj spokój [REFREN] x2 Smog, smog, smog, smog, smog, smog, smog Chyba mnie dusi ten Smog, smog, smog, smog, smog, smog, smog Ja wypierdalam stąd

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kejos
  • ZetHa