Odłączony

Album cover art for "Odłączony" by Zero

Zero - Rap, Polski Rap

Odłączony

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Widzę te lata prawie tak wyraźnie jak na dłoni Czuję jak zapach dymu z pukawki na kapiszony Czuję jak zapach dymu z pukawki na kapiszony (Pow, pow, pow…) [Zwrotka 1] W myślach gonię wizje niebezpieczne A i tak mówią mi: "nie bądź dzieckiem" To, co czuję jest jak: "czego nie wiesz?" Daje się na chwilę, potem chowa się w niej Coraz głębiej i coraz głębiej... Kiedyś cały świat mówił: Jestem! Teraz cały świat i nic więcej To jak: "nie ma mnie i nie ma ciebie" A chce mieć oko na całą ziemie I jak niemowlę ją wziąć na ręce To niewymownie niedorzeczne Jak niemy golеm chowam się w milczenie Niech mówią sobiе, że to same brednie Niech wmówią sobie, że coś wiedzą lepiej Kiedyś może przecież to przemyślą jeszcze Tu na osiedlach chłopaki biorą dietyloamid A potem ścigają zjawy - dla mnie to kwestia odwagi Gna karuzela, nie każdy chce się przejechać Nie każdy traktuje poważnie sprawy naprawdę najwyższej rangi [Bridge] Nie wiem co mam zrobić - ciągle odłączony Nie wiem co mam zrobić - ciągle odłączony [Zwrotka 2] Masz cztery lata, rozmawiasz z kotem I kiedy chcesz się widzisz z Bogiem "Ej tato, Mojżesz się świecił potem?" Ty świecisz mocniej, masz w oczach ogień Są niezmącone niebogobojnie Jak puls ziemi, odbicie w wodzie Mgły pól sennych, gdy wschodzi słońce - słój żerdzi rzuconej w ogień Lecz to nie może trwać ciągle I chyba byłoby za proste Coś zawsze ciągnie nasze łodzie Prosto na niespokojne morze I nawet kiedy nie jest dobrze Mówisz ze mogłoby być gorzej Bo… Bo by mogło

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Zero