Turkusowe listki

Lyrics
[Intro] Lo-fi london Jestem gdzieś pomiędzy Nie patrz na miks [Zwrotka] Jestem gdzieś pomiędzy wszystko spoko a wszystko się sypie Ta sinusoida męczy jak Twoje życie mnie Nie słyszałem szerokiego pasma zwycięstw A bolą uszy jak mi je zalewa krew Ziomale mówią może przestań co będziesz robił Znajomi jadą windą ja wolę schody Czasami przestaje w to wierzyć, bo bolą nogi A nie chce niczego żałować więc idę Byłem kłamany, nie raz wpędziłem się przez to w lękowe stany Nie odebrałem se życia tylko dla mamy, taty i braci Bo resztę pomiń, nie trzyma mnie tu nic poza tym Dlatego wypierdalam z kraju żeby stąd uciec Przed samym sobą, to kurwa jakiś błąd w sztuce Wsiadam w samolot, nie wiem co to prawdziwe uczucie Nie wiem co to prawdziwe uczucie I albo będę ten najgorszy albo ten najlepszy Sama zdecyduj, ze mną nie ma nic pomiędzy Huh, bo od miesięcy sie trochę gubię Bo głupie serce ciągle walczy z rozumem I wchodzę w ten labirynt myśli po kłębku ej Zostawiam puste listki przy wejściu wiesz Źrenice mam za wąskie a ciemno jest I to życie w zawieszeniu strasznie męczy mnie [Refren] A Ty trzymasz dystans potem trzymasz mnie za rękę Żyję w ciągłym zawieszeniu tylko w pewnym sensie Ty całujesz mnie tak słodko że nie wiem co będzie Przez te turkusowe listki nie wiem co to szczęście A Ty trzymasz dystans potem trzymasz mnie za rękę Żyję w ciągłym zawieszeniu tylko w pewnym sensie Ty całujesz mnie tak słodko że nie wiem co będzie Przez te turkusowe listki nie wiem co to szczęście
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- WszedzieZUBER