Dziwne i sztuczne

Lyrics
Ja pogubiony tak okropnie ze nie widze drogi Mijam rozpędzone czarne samochody Nie wiem co mnie znowu goni Jest dziwnie i sztucznie Jest cicho i hucznie Niewiele pamiętam niewiele pamiętam Wróce może później Miewałem różne przejścia Kreuje wlasny wszechswiat Kocham rozmszanr zdjęcia Prosze Zabierz mnie do miejsca Pokaż mi kawałek siebie który umiem zapamiętać Przechodze przez to brudne miasto tak jak artur fleck Umiem fałszywy uśmiech umiem udawany śmiech (umiem falszywy ussmiech) Czuje pustke Życie ostatnio mam pełne Obrazy na płótnie Życie ostatnio mam piękne I mowie cały czas banały I mówie cału czas banalnie Nikt tu nie jest doskonały Jestem dzieckiem nocy Jestem dzieckiem nocy Chcialbym wpasc pogadac ale nie wiem o czym Turkusowe listki grają mi w słuchawkach W życiu nieraz mam jebany madagaskar Chodze z głową w gwiazdach Sam na sam i głowa w gwiazdach Mam dosyć już tych Co mi mówili że robimy syf Nie mialem zamiaru udawać koleżko Że wstajemy z kolan i spełniamy sny (ja ty i ja i ty) Teraz jest dziwnie i sztucznie Teraz jest dziwnie i sztucznie Ledwo Ci daje swój uśmiech Ledwo Ci daje swój uśmiech Jestem dzieckiem nocy Chciałbym wpaść pogadać ale kurwa nie wiem o czy
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...