Bądźmy inaczej

Lyrics
[Zwrotka] Bądźmy inaczej, róbmy coś więcej, strasznie mnie boli już ta powtarzalność Salut wariacie, biegaj za szczęściem i nie łudź się że przyjdzie łatwo W ciemności biegaj z latarką, może pomoże cokolwiek Złapiesz za rękę to trzymaj jak sie napinasz to jest niewygodnie Załóż wygodne spodnie, ciepłe skarpety i buty i plecak Będziesz gotowy na podróż nawet sekundy nie czekaj Nie wiem co ze mną, nie potrzebuję już tylu przedmiotów Nie wiem, może ta lekkość przynosi mi spokój? W niebie to byłem paręnaście razy jak budzę się obok niej rano Dają mi same niewłaściwe wzorce a ja już mam swoją tożsamość Chyba już jestem za stary, ciągle się czuję jak dziecko Oni niezdecydowani, na sto pro chyba na pewno Solo dryfuję w kosmosie, czasem się zdarzy osoba co Pozna mnie tylko po głosie, wtedy zapalę gibona z nią Nie ma co gadać, wtedy to wiadomo płyniemy dalej Staram się robić to rzadko, często się kończy przypałem Inaczej spróbuj popatrzeć jakąś refleksję nad życiem miej Wszystko to raczej bez sensu, ale gdy trzeba to też się śmiej Każda przygoda Ci rzeźbi charakter a szkoda skończyć jak monolit Ja nie zamierzam wskazywać Ci drogi a patrz jak błądzą miliony [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- WszedzieZUBER