ATARAX

Album cover art for "ATARAX" by WszedzieZUBER x BrakPerspektyw

WszedzieZUBER x BrakPerspektyw - Rap, Polska

ATARAX

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Intro] (to zagadka zawsze jest) Pierwszy czy ostatni zdycham dalej wiednąc Pierwszy czy ostatni jest mi wszystko jedno Pierwszy czy ostatni zdycham dalej lekko Nigdy więcej benzo, daj mi więcej [Zwrotka 1] Dawno, dawno, dawno, dawno Dawno już nie czułem się tak dobrze jak dziś Tak obojętnie jak dziś, nie wiem o co chodzi Bo się wyjątkowo nie chcę zabić Dziś, łatwiej mi realizować plany Starczy brać jedną tabletkę z szafki mojej mamy (szafki mojej mamy) Jest mi wszystko obojętne Chociaż wiem, że jak bym zdechł gdzieś To pękło by jej serce wiem, że Nie powinienem chcieć tu tego jeszcze więcej Silna wola słaba suka, dzisiaj ma związane ręce Kurwa, nie powinienem ale paradoksalnie dobrze jest Zagłuszać mi sumienie i dać w ryj knebel Potworowi co tam we mnie drzemie i próbuje wyjść I lepiej żeby nie zrobił ci krzywdy Myśli mają dzisiaj żaden wydźwięk Nic mi nie przeszkadza, możesz mówić mi o ludzkiej krzywdzie A ja siedzę i hydroksyzynę zapijam piwkiem i pierdolę życie No bo życie mam za dziwkę I raczej jestem pewien tego, że ze mnie nie będzie dziś pożytku Chociaż ten jeden pomysł mi się wykluł, w bani Ta cisza co mnie przerażała umie otumanić, a potem zostaniemy sami tu Zazwyczaj tysiąc problemów a dzisiaj tylko jeden Coś do mnie gada z zaświatów chyba mam problem z tlenem To prawie jak paraliże co miałem ich tak wiele Dusza mi leci gdzieś wyżej a ciało zwiedza podziemie I chociaż biegam po scenie, nie widzę szczęścia na scenie Ten chłopak zbiera dziengi za próbę wyjścia tu z siebie I słyszę: "Dosyć takich samych tekstów!" tak, ja wolę ciszę a tu zarys stania w miejscu masz A ja mam wyjebane jak ten mały przedszkolak Co łamie ciszę kiedy już tu każdy poszedł spać Atarax działa, ah, nie czuje ciała sam Popijam browar, dwa, coś ze mną jest nie tak A skądże znowu, nie wracam do grobu w półśnie Tylko słyszę jak demony mówią "niech pan umrze" Kiedy mam szansy zero wokół, nie wiem tak wejdę tu gdzie sam Żyję po części w amoku a wszystko to dzięki tej palecie barw Którą zażywam tu prawie codziennie, od zieleni po biel tabletek Czasem kruszę zioło w bletki, wtedy jest lepiej Jak nie kumasz mojej fazy lepiej nawet nie zaczynaj Gubię talent tyle razy aż wybija ta godzina [Outro] Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko Zjeżdża wszystko

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • WszedzieZUBER