W takim świecie wychowani

Lyrics
[Zwrotka 1: Cienias] To my - młodzi ludzie wychowani w świecie nienawiści Który opisują ulicy artyści Otoczeni blokami, wieżowcami pełnymi ludzi Jak wszędzie podziały - średni, biedni, bogaci Ale wszyscy razem, wszystkie 3 klasy Tak wszystkie 3 klasy w jednym odbite To my, młodzi ludzie dorastający w świecie wojny Gdzie o pieniądze bitwa, wciąż gonitwa, modlitwa Co druga mina wściekła jakby prosto z piekła Konkurencja, firmy biją się nawzajem Każdy swoje reklamuje, jak najlepiej reprezentuje Reklama pokazuje, nam ludzi manipuluje Robi z mózgu pranie, dowód, w czym najlepsze pranie Vizir, Pеrsil, OMO - co wybrać, niewiadomo Ponoć wszystko najlepsze, tak pięknе wychwalanie A jednej chuj warte, by od drugiego zdarte Tylko inne pudełko, nazwa i parę groszy tańsze Billboardy to następna pierdolona chała Głupota niemała, idę ulicą Idę se ulicą i co moje oczy widzą? Na plakacie paka, paru znajomych i paczka Trzydziestek spike'ów, "wrzuć na luz" jeszcze dopis No kurwa mać, nie mogę, pojebało się w bani Czy wy robicie to na trzeźwo, czy jesteście naćpani? Reklamujecie szlugi, włączacie w to młodych ludzi Z dopiskiem "wrzuć na luz", a na samym dole "P.T.P.R.I.C.S." Czy to jest normalne? Na pewno nie Ale żyjemy w świecie przepełnionym nienawiścią Oszustwem, agresją, taki świat nas wychowuje I tak je opisuję, to cicha, cicha wojna Która większą buduje, anioł ginie Diabeł się wciąż produkuje i jeszcze w gorszym świecie Niestety będzie żyło przyszłe pokolenie Będą naśladować poprzedników, czyli nas Przykładu nie damy im lepszego, bo nie mamy Bo nie mamy, kurwa, bo nie mamy, bo nie mamy [Most: Cienias & Hary] Jaki świat, tacy ludzie, jacy ludzie, taki świat Wątpię, że będzie lepiej, przyszłość nie wróży kolorowo Ja to wszystko czarno widzę, choć nie jestem jasnowidzem Ale życia dobrym widzem, życia dobrym widzem Jaki świat, tacy ludzie, jacy ludzie, taki świat Wątpię, że będzie lepiej, przyszłość nie wróży kolorowo Ja to wszystko czarno widzę, choć nie jestem jasnowidzem Ale życia dobrym widzem, tak życia dobrym widzem [Skrecze: DJ Druga Strefa] [Zwrotka 2: Hary] Na cichą wojnę skazani - w takim świecie wychowani Pełnym nienawiści, obłudy i kłamstwa Chamstwa, jebaństwa, kurestwa i drańska Smutne to, ale prawdziwe jak ja Ulica mówi, teraz ulica gra Hary nie optymista, świata wad długa lista W mych oczach mglista przyszłość, nie zajebista W takim świecie wychowany, gdzie co drugi egoista Jebany rasista, człowiek dla człowieka wrogiem Teraz mamona jest Bogiem, a człowiek jej niewolnikiem Coraz gorzej się dzieje, wiatr coraz mocniej wieje Smok ogniem zieje, diabeł się śmieje Wystarczy wyjść na ulicę i stracić nadzieję Na poprawę świat lepszy, bo z dnia na dzień się pieprzy Małolaty kradną dla szpanu albo z biedy Zatem zarobek szybki, kupują używki Na dyskotekach wyrywki, czyli nieletnie dziwki Szukające dobrej zabawy, zabawy dobrej Ale nie na parkiecie, tylko w toalecie Wystarczy trochę sianka i pogra ci na flecie Narkomania się rozrasta, opanowała wszystkie miasta Włączam TV, jakiś chuj kurwi mi Wiem, że jest źle, ale wkrótce będzie si No ale powiedzcie teraz mi, powiedzcie teraz mi Czy ta kropka nad i będzie do końca mych dni? [Zwrotka 3: Cienias] Chcę dożyć, zobaczyć świat marzeń moich I na pewno Twoich, ale w to wątpię I dalej sobie trąbię, chyba szóste piwo Ale to nie wchodzi w grę, bo i tak patrzę na świat krzywo Ale idę, idę żywo w tej cichej wojnie Do przodu spokojnie, choć konsekwencje ponoszę O to życia nie proszę tak samo jak o grosze Samo mi to daje - to wypłata za młode błędy Których bym nie popełniał, może jak świat by był inny Ale jest jaki jest, staram się żyć nie pod nut niego Ale ma jakiś wpływ na mnie jak na każdego Świat schodzi na psy - widać to wyraźnie I taki opisuję, mówię o tym odważnie Dorastamy w świecie chaosu, wojny, głosu On nas wychowuje i gdzieś tam w środku Od wewnątrz nas psuje, demoralizuje Już nic nas nie szokuje, bo przyzwyczajeni już do świata takiego I pogodzeni z tym, że nie będzie innego, nie będzie lepszego Więc bądź tego pewien, że diametralnej zmiany Na plus nie zobaczysz i Ty mi nie wytłumaczysz Na pewno nie przekonasz, że świat będzie lepszy Dopóki nie zobaczę go, dopóki nie zobaczę Dopóki nie zobaczę go, kurwa
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- WBU (POL)
- Hary (Green Team)