To tu, to co posiadam

Album cover art for "To tu, to co posiadam" by WBU (POL)

WBU (POL) - Rap, Polski Rap

To tu, to co posiadam

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Wejście] To tu, to, co posiadam [Zwrotka 1] Nie jeden zobacz już na samym starcie odpada Traci wszystko co posiada, z chęci zysku to by zabił Do celu po trupach, całe życie na frajera Wszystko by zrobił by mieć zdanie bohatera Włącz tv, zobacz, jak niszczy kariera A gdzie duma gdzie godność, honor człowieka? Nie mówię że wszystkim lecz większość to zabiera Bo wielu zapomina o podstawowych rzeczach Bo nie tylko sława, pieniądz to podpora żeby przetrwać Weź tego co masz nie strać, skończ żyć dla parady Są zasady, są granice ich trzymam Nie jestem jak dziwka, w nocy szmata w dzień przykrywka Mam szacunek dla siebie, kocham życie swoje Tu jestem, tu stoję, to moje, nie twoje Nie zniszczą gnoje mi tego, nie! Chronię tego, bronie tego z całego serca Nie przepuszczę jak wody, przez sito mego szczęścia Zrozumiałem, że walka, siła nie tkwi tylko w pięściach Ale też w głowie i sercu, nie mów że to bezsensu Denerwuje się często, ale nie szukam zadym Ja daleko za tym, spokojnie stoję sobie Widzę marzy się tobie, chciałbyś robić to co ja robię Słuchaj, niestety, nie dane to każdemu Ten dar to talent, który posiada niewielu [Refren] To tu, gdzie się urodziłem, żyje, umre To tu, gdzie życie samo lepszego nie furknie To tu, gdzie o swoje walczę, swoje bronie To tu, to co posiadam, to jest moje To tu, gdzie się urodziłem, żyje, umre To tu, gdzie życie samo lepszego nie furknie To tu, gdzie o swoje walczę, swoje bronie To tu, to co posiadam, to jest moje [Zwrotka 2] Jak już mówiłem, na poprzedniej płycie Kocham swoją matkę, za nią oddałbym życie Wiesz co? żal mi cie, jeśli myślę dziecinnie Jest wuchta ludzi przy mnie, ze mną od lat I nie myśl sobie, że przez to, że robię rap Po prostu zasłużyłem sobie na to i to mam A ty nie przepuść tego co masz, jednym bezmyślnym ruchem Bo dziś tak trudno coś dostać, zdobyć, osiągnąć A tak łatwo można stracić, uważaj, diabeł jest blisko Nie wszystko to co sięga wzrok to sięga ręka Jeden marzył o panienkach, tych z zachodnich teledysków O luksusowych autach, o kasie nie do wydania Chciał mieć to za wszelką cenę, był gotów zrobić wszystko Zbyt szybko tego chciał no i upadł nisko Teraz ogląda świat zza krat, no bo kradł A żył lepiej niż większość, więc nie musiał wcale No ale, chłopak myślał, że żyje w bajce Tydzień temu śniły mu się wakacje na Jamajce Nie umiał docenić, to co i jak w życiu miał Wciąż tylko narzekał, że ma życie marne No i zamiast Jamajki, zwiedza zakłady karne Otworzyły mu się oczy, ale dopiero po fakcie Bo zazwyczaj się otwiera, wtedy gdy przed nie dociera Wiec kochaj życie, bo drugi raz się nie umiera Tak więc szanuj życie, bo drugi raz się nie umiera Ja tylko ci mówię, ale to jest twój wybór [Refren] To tu, gdzie się urodziłem, żyje, umre To tu, gdzie życie samo lepszego nie furknie To tu, gdzie o swoje walczę, swoje bronie To tu, to co posiadam, to jest moje To tu, gdzie się urodziłem, żyje, umre To tu, gdzie życie samo lepszego nie furknie To tu, gdzie o swoje walczę, swoje bronie To tu, to co posiadam, to jest moje

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • WBU (POL)