Hypnotize - Chile Verde

Album cover art for "Hypnotize - Chile Verde" by Wac Toja & Sobota

Wac Toja & Sobota - Rap, Polski Rap

Hypnotize - Chile Verde

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Wac Toja] Suki chcą pić wódę i trząść dupami Palić blanty, świecić nogami Typy chcą więcej hajsu i nim cię mamić Dać ci pigułę, świecić fantami [Bridge: Wac Toja] Oo, twoje oczy są hypnotizing Oo, najpierw kreski, a później blanty Oo, kwadrat na bani, w bani fejm i hajsy Więcej chemii nic nie zmieni, nie dotrzesz do prawdy, oo [Zwrotka 1: Wac Toja] Walczysz o swoje, w sobie masz zawiść (ah, ah, ah, ah, ah) Chcesz więcej, mocniej, a wrogów zabić (ah, ah, ah, ah, ah) Dusić emocje, spić się i spalić (spa-spa-spa-spalić) Każdy gra swoją rolę w tym świecie bez granic (be, be, bez granic) Ta planeta jest czyśćcem, możesz się naprawić (ty, ty, ty, ty, ty) Przerobić lekcję lub czas swój stracić (ty, ty, ty, ty, ty) Więcej i więcej, wiecznie gromadzić Lub dzielić się szczęściem i doświadczeniami [Bridge: Wac Toja] Suki chcą pić wódę i trząść dupami (co? co? co?) Pa-pa-palić blanty i świecić nogami Typy, typy chcą więcej hajsu i nim cię mamić Dać ci pigułę, świecić fantami Le-le-le-le-le-lej na nas wódę, rzucaj hajsami (syp, syp, syp) Błyszczymy nocą, jesteśmy gwiazdami Iluminujemy tym, co może zabić (tak, tak) Nie ma powtórek, nagraj nam dragi [Bridge: Sobota] Oo, moje oczy są hypnotizing Oo, brałem ten seks na konto gwiazdy Oo, kocioł na bani, zmywamy łzami, sam się naprawi Żyję kłamstwami, koją mnie hajsy, oo [Zwrotka 2: Sobota] Chcę więcej swagu i więcej braggi (i więcej braggi) Nie lubię reguł i lubię ranić (i lubię ranić) Posyp mi śniegu, bo chcę się zabić (bo chcę się zabić) Żyję, nie żyję - zapiję rany (zapiję rany) Wszystko na chwilę, między wierszami (między wierszami) Łapiemy chwilę, nic nie czytamy (nic nie czytamy) Lepię na ślinę, trochę plastrami (trochę plastrami) Pochłaniać dragi i niech blask mami! [Bridge: Wac Toja] Suki chcą wbić na rurę, lać szampanami Byś był ich królem (co?), świecić nogami (co-o-o?) Dupy chcą w klubie baunsu, rozbierać zębami (tak, tak, tak) Zbić mocno w dupę (tak, tak, tak), rżnąć jak opętani Weź-weź-weź-weź-weź-weź nas pod lupę, patrz jak błagamy Wymieńmy się śluzem i Instagramami (Instagramami) Zdejmij mi ciuchy - król jest nagi (tak, tak) Używki w górę (w górę), tak uciekamy

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Sobota
  • Wac Toja