Untitled 7

Lyrics
[Refren] Dziury w budżecie przez melanż, nie umiem ich załatać Latam, latam po kosmosie - bass mnie w fotel wgniata Bass tak napierdala, że się trzęsie cała chata Ona ze mną nie została - ale to nie strata Wszystko będzie dobrze, ale śmieszny kawał Pobudzony trochę, ale to nie kawa Techno na bibie, więc ona chce skakać Air Force to fast, będziemy na mapach [Zwrotka] Na polu bitwy, za mną wojsko, wojsko Mówiłem mamie "głowę możesz mieć spokojną" Serio nie trawię kiedy oni brednie chłoną Kiedyś też wierzyłem w brednie, zapłaciłem słono za to Mój dress Nike, niedługo to Arigato Skóra aligator, co mi wtedy powiesz, szmato? Zrobię płytę za którą twoi starzy zapłacą Tu gorące suki myślą, że już idzie lato Nienawidzę ich i chciałbym już nie widzieć ich Ośka cię upadla choćby sprzedała ci liść Pozdrawiam ŁDZ, niedługo znów pęknie litr Z różnych powodów życie płynie mi za szybko (too fast) Z różnych powodów wszystko co nawijam real talk Ciebie wychował Big Brother, a mnie b-block Co z tego, że się tu pokażą jeśli znikną? Z różnych powodów ja omijam rzeczywistość [Refren] Dziury w budżecie przez melanż, nie umiem ich załatać Latam, latam po kosmosie - bass mnie w fotel wgniata Bass tak napierdala, że się trzęsie cała chata Ona ze mną nie została - ale to nie strata Wszystko będzie dobrze, ale śmieszny kawał Pobudzony trochę, ale to nie kawa Techno na bibie, więc ona chce skakać Air Force to fast, będziemy na mapach
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie