PROPLAY

Lyrics
[Refren] Stary dał ci wszystko to na chuj się wozisz Załatwiam problemy swoje, bez ochrony Postawiłem na siebie to był świetny pomysł Szczerze jebie mnie że nie pasuje do nich Wiedzą jak mnie ugryźć i chcą pozamykać w ramach Każdy wyolbrzymia problem, ten kraj to melodramat Jedną płytkę kończę, następną już mamy w planach Rosną viewsy, rośnie siano, rośnie kanał [Zwrotka 1] Tu gdzie żyje mam pod ręką wszystko Styl wziąłem stamtąd gdzie boisko kmiń to Nie robimy boom, robimy destroy Dziewczynko jestem w nocy bawi się nie czysto Lubisz iść na łatwizne ale jaki w tym jest sens YSL wszystko co robię to jebany proplay Mam za sobą dużo floty chociaż nie gram w Evoplay Mówisz i nie patrzysz w oczy, znaczy to co mówisz fake Jak zapomniеć mam, typy stąd mają za sobą w chuj traum Nie jestem nеrdem mam 24/7 gram Sukces smakuje w chuj lepiej jak ci nie dawali szans Hahaha, śmieję się tak głośno gdy widzę jak opp upada Nawet z tobą nie gadałem a w robotę się wpierdalasz Nawet nie robisz wyników ty sam nie wiesz o czym gadasz [Refren] Stary dał ci wszystko to na chuj się wozisz Załatwiam problemy swoje, bez ochrony Postawiłem na siebie to był świetny pomysł Szczerze jebie mnie że nie pasuje do nich Wiedzą jak mnie ugryźć i chcą pozamykać w ramach Każdy wyolbrzymia problem, ten kraj to melodramat Jedną płytkę kończę, następną już mamy w planach Rosną viewsy, rośnie siano, rośnie kanał [Zwrotka 2] Pierdolony alkoholizm nie pozwala mi się skupić Nie mam zamiaru się kłócić, bo po prostu jesteś głupi Stare paranoje, ale przynajmniej nowy bucik Robisz to by sprzedać dupę, weź nie pierdol że dla ludzi Everyday szybkie życie w mieście które nudzi Powiślanie, chcą płomienie przytłumić Coś tam pierdolisz o dripie, typie wyglądasz jak gumiś Zjadam bity tak jak studenciaki szamę od mamuni Ścieżkę krętą nie prostą, wybrałem sobie Mamy to, mistrzostwo, poryte na głowie Czasem lecę za mocno, wysiada mi zdrowie Ja cenię swoją godność, się zastanów zanim powiesz, coś Ja mówię wprost, OG mówi że to mój czas na glow Ty nie możesz mieć pretensji, wywalczyłem sobie spot Grind, łzy, krew, pot [Refren] Stary dał ci wszystko to na chuj się wozisz Załatwiam problemy swoje, bez ochrony Postawiłem na siebie to był świetny pomysł Szczerze jebie mnie że nie pasuje do nich Wiedzą jak mnie ugryźć i chcą pozamykać w ramach Każdy wyolbrzymia problem, ten kraj to melodramat Jedną płytkę kończę, następną już mamy w planach Rosną viewsy, rośnie siano, rośnie kanał
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie