Patrz na to

Lyrics
[Refren] Trochę dziwne, że jeszcze żyję, ja spadam na cztery jak koty Ona męczy, ale kręci mnie, nie umiem się jej pozbyć Nie wiem skąd się bierze tyle mocy we mnie Gdybym przepraszał za grzechy robiłbym to codziennie I choćbym nie wiem co robił presja ze mnie nie zejdzie Dostaje w kurwę sygnałów, że to nie moje miejsce Za długo żyłem pomału, już więcej tak nie będzie Ich słowa nie robią szału, są tutaj niepotrzebnе [Zwrotka 1] Palisz hassan, nie gelato, klasa, ty gdzie masz ją? Praca, wiеsz co jest co, nagrywałem zwroty cały rok Ale ćpałem przy tym cały rok, ona wbija, wstyd pali ją Mnie nie pali, znam swoja moc, chociaż banie mi porył proch Mam tabletkę, żeby pomoc jej, ale to nie tantum verde Jak oddadzą mi serce, będę lepszy niż dzień wcześniej Będę lepszy niż twój idol, jeśli już teraz nie jestem Dobrze wiem, że mnie tu widzą, chcą wywierać presję Nazywali leniem mnie, bo olewałem lekcje Skurwysynu, co dzień kreślę tylko wers za wersem Skurwysynu, słuchaj dalej co ci mówią w sejmie Skurwysynu, nigdy nie wiedziałem co to szczęście Nie obejmę jej rękoma, bo są robotą zajęte Twoje skillsy lecą w chuja jak nasz presidente Jedyne co umiem tu kłaść wokale na bębnie Zostawiłem setki ich, już na zawsze tu będę [Refren] Trochę dziwne, że jeszcze żyję, ja spadam na cztery jak koty Ona męczy, ale kręci mnie, nie umiem się jej pozbyć Nie wiem skąd się bierze tyle mocy we mnie Gdybym przepraszał za grzechy robiłbym to codziennie I choćbym nie wiem co robił presja ze mnie nie zejdzie Dostaje w kurwę sygnałów, że to nie moje miejsce Za długo żyłem pomału, już więcej tak nie będzie Ich słowa nie robią szału, są tutaj niepotrzebne [Zwrotka 2] Kiedy idę od niej mówi "pa, tato" Nie wierzyłeś we mnie, patrz na to Twój raper to amator, w kurwę serca wkładam w to Odlatuję po tym krążku, ląduję gdzieś w Idaho Chcę zacząć wszystko od początku, dużo bólu jest za mną Nic nie wyszło z nas, może przez to, że nie chciała mnie zrozumieć Chuj w to, dziś jest dla mnie czas, chodzę po tej osi dumnie Suki — chuj w nie, ludzie — chuj w nich Łeb masz kurwa pusty, nie dogram ci, mój styl tłusty Chciała, żebym dał jej serce, lecz nie jestem głupi Moje dzieci to jedyne co w nią mogę puścić Świat jest w kurwę zły, lecz nie żalę się mamusi Nie, nie gramy w gry, dawaj konkret albo już idź (Idź już stąd)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- vkie