Jestem jaki jestem 2

Lyrics
[Tekst piosenki "Jestem jaki jestem 2"] [Zwrotka 1] Jestem jaki jestem to kawałka druga wersja Ale od tamtego czasu tyle samo wkładam serca W nagrania a w wersach słyszysz moje odbicie Dziś doceniam własne życie i to, że we mnie wierzycie Zostawiam na bicie cząsteczkę siebie jak zawsze Na tyle ile pozwolę, słuchaczu, znasz mnie Mnie nie przeczytasz jak książki z biblioteki Za mną wiele rozdziałów, trochę zmęczone powieki mam Się nagapiłem przez te 25 lat W świecie zalet i wad, gdzie niejeden mówił brat Specjaliści od rad, nie tacy do rany przyłóż Skoro chcieli tylko ranić, to zostawiłem ich z tyłu U boku ludzie, ci sami co byli wcześniej Nie odbiła mi palma, bo znają moje podejście Czym są zasięgi, te cyferki i sława Bo bez pomocnej ręki, co zjawia się, gdy upadasz [Refren] Jestem jaki jestem i za siebie się nie patrzę Bo ze mną wartości które były od zawsze Zamiast udawać kogoś, mijać się z sensem Zostałem sobą cieszę się z tego kim jestem Jestem jaki jestem i za siebie się nie patrzę Bo ze mną wartości które były od zawsze Zamiast udawać kogoś, mijać się z sensem Zostałem sobą cieszę się z tego kim jestem [Zwrotka 2] Było, jest i będzie pozostanie na zawsze Salony nie mój klimat, wolę posiedzieć na ławce Tu gdzie się to zaczęło, freestyle i pierwsze dzieło Wojaże po pijaku na tydzień lub dwa mnie wcięło Przyszła pora na przełom, nagrywki, nad sobą praca Już nie chcę się zatracać do tego trybu nie wracam Rzadko miewałem kaca, na osiedlu byłem w cugu Zdrowia nie ma i perspektyw, za to coraz więcej długów W całym tym syfie można było się pogubić Dziś wylewam siódme poty, nie zataczam się od wódy Teraz nagle moje buty co drugi chciałby nosić A doszedłem tutaj sam, więc Wojtek cię nie przeprosi Ciągle prawdę będę głosić nieważne czy się podoba Wspinaczka po schodach, tak wyglądała ta droga Chcecie mi coś zarzucić, za późno, bo już sam rzuciłem Ciężary, przez które z dnia na dzień rośnie w siłę [Refren] Jestem jaki jestem i za siebie się nie patrzę Bo ze mną wartości które były od zawsze Zamiast udawać kogoś, mijać się z sensem Zostałem sobą cieszę się z tego kim jestem Jestem jaki jestem i za siebie się nie patrzę Bo ze mną wartości które były od zawsze Zamiast udawać kogoś, mijać się z sensem Zostałem sobą cieszę się z tego kim jestem
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Vin Vinci