Świat Zapomniany

Lyrics
[Refren] Zrozumiałem, że to żyje w nas Że jesienny deszcz nie przyjdzie szybko tak Teraz, gdy już masz swoje sprawy Ja odtwarzam świat zapomniany [Zwrotka 1] Pamiętam dzień, pierwsze spotkanie Wspólne sny, pourywane Dzień stał się nocą, noc nie istniała Liczyłem czas do kolejnego spotkania Wierzyliśmy, że wszystko nasze jest na ziemi I że nikt już tego nie zmieni Że przeznaczenie odkryło naszą kartę Wspólne dni i wspólny adres Mijali nas pijani przechodnie Życzyli szczęścia na wpół przytomnie Pod ścianą ktoś bez strojenia strun Zagrał nam kilka starych nut To był nasz najlеpszy czas, teraz wspominam Może wiesz, jaki będziе tego finał A te nasze miejsca, wrócę tam Wierzę w to, że nie będę wtedy sam [Refren] Zrozumiałem, że to żyje w nas Że jesienny deszcz nie przyjdzie szybko tak Teraz, gdy już masz swoje sprawy Ja odtwarzam świat zapomniany [Zwrotka 2] Wspominam każdą minutę, wspólne chwile Każdy uśmiech z fotografii nie daje mi tyle Co twój dotyk, każdy z nich był jedyny Twój zapach, który wciąż powraca Ten słodki wyścig z zachodem słońca Milion ziarenek piasku na naszych dłoniach Myślałem, że z nich można zbudować coś na dłużej Lecz drobny kamień przegrał z podmuchem Teraz chce zatrzymać czas By nie czuć się samotnie W te chłodne dni Gdy nie zostało nam już nic Chciałbym byś powróciła do mnie Nie tylko w snach Gdy za oknem żółte liście Z którymi tańczy wiatr [Refren] Zrozumiałem, że to żyje w nas Że jesienny deszcz nie przyjdzie szybko tak Teraz, gdy już masz swoje sprawy Ja odtwarzam świat zapomniany Zrozumiałem, że to żyje w nas Że jesienny deszcz nie przyjdzie szybko tak Teraz, gdy już masz swoje sprawy Ja odtwarzam świat zapomniany
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bartłomiej Kielar
- Ignacy Ereński