Gdy...

Lyrics
[Zwrotka 1] Zakochałem się, doceniłaś te uczucia Staram się, nawet jeśli idzie burza Trzeba tak, by zbudować trwały związek Czasem chodnik śliski, albo ziemie grząskie Nikt nam nie rozbije wspólnych planów Zatrzymaj się, przez chwile się zastanów Może nie mam wielkiego doświadczenia Ale mam własne przemyślenia W życiu robi się, dużo jaśniej Odkąd rozumiem zasady moralne Więcej starań, na pewno się uda To cuda czynią wiarę, a nie wiara cuda Czasem warto stanąć z boku spojrzeć w niebo Ktoś tam jest, i jesteśmy tu przez niego Jak długo jeszcze? Tego niе wie nikt Ale wiem żе do końca tylko z tobą chcę być [Refren: Adrianna Grabowska] Gdy opadam z braku sił Dajesz skrzydła by się wzbić Czy widzisz? Zmieniasz mnie! Gdy mi chłodno tulisz mnie I rozgrzewasz serce me Czy słyszysz? Wołam cię! [Zwrotka 2] Cały czas, czekam na dzień W którym będę mógł podarować tobie, cały świat Jesteś jak słońce, w chłodny dzień Ogrzewasz mnie Zawsze byłaś tą, która kochała moje serce Kiedy wątpiłem w nasze szczęście Twoje słodkie oczy, co dzień sprawiają że chcę więcej Ciebie przy mnie mieć [Refren: Adrianna Grabowska] Gdy opadam z braku sił Dajesz skrzydła by się wzbić Czy widzisz? Zmieniasz mnie! Gdy mi chłodno tulisz mnie I rozgrzewasz serce me Czy słyszysz? Wołam cię! [Zwrotka 3: Adrianna Grabowska] Czułam że kiedyś ty znów zjawisz się Staniesz przede mną, uleczysz jak lek Otworzyć chcę oczy by ujrzeć cię Jesteś już blisko, tak czuję cię [Refren: Adrianna Grabowska] Gdy opadam z braku sił Dajesz skrzydła by się wzbić Czy widzisz? Zmieniasz mnie! Gdy mi chłodno tulisz mnie I rozgrzewasz serce me Czy słyszysz? Wołam cię!
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bartłomiej Kielar
- Ignacy Ereński
- Adrianna Grabowska