Gadaj, gadaj...

Album cover art for "Gadaj, gadaj..." by VBS & CatchUp & Fiłoń (POL)

VBS & CatchUp & Fiłoń (POL) - Rap, Polski Rap

Gadaj, gadaj...

2 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Fiłoń] Gadaj, gadaj mała VBS, Fiłoń, CatchUp Sprawdzaj to dzieciak [Zwrotka 1: Fiłoń] Nie chce mi się łamać z tobą granic, bejbe Ty sobie ubzdurałaś, że jest między nami Schengen Gruboskórność wszechobecna Wiem, że będę szczerbaty, jak se dziabnę szczęścia A może by nałożyć kaganiec na pysk? I się nie przejmować w chwilach, kiedy aż chce mi się gryźć A w klubie nie jeden kolo będzie zgrywał żigolo I liczył z tobą na jakiś mały gang bang Bardzo fajnie ruszasz tyłkiem, on by zlizał ci z ust szminkę Ty się kręcisz w kółko, jakbyś była cyrklem Po kwadransie wiem tyle, że byli razem w łazience Nie wiem po co tam poszli, ale wątpię, że myć ręce Trochę smutne, to był mój ziomek Dziś nie poznaje, kiedyś przybijał pionę Już mnie to nie rusza, nie ogarniam świata Dawno uciekłem za daleko, by mieć tu do czego wracać [Refren: CatchUp] Tu dupy dadzą dupy za prevkę Typy ukrzyżują za pengę Ja tylko robię co mi się zechce A ty gadaj, gadaj, gadaj, gadaj... Chorągiewki na wietrze Przecież ja takich pieprzę Więcej słuchać mi się nie chce No to nara, nara, nara, nara... [Zwrotka 2: VBS] Nie to, że mi się nie podobasz, mała To nie złudne, po prostu miał cię jeden, drugi, trzeci, czwarty kumpel Chcę maniurkę, która ma za zadanie mówić mi dobranoc, siema Inne tylko do tej pory mówiły mi do widzenia Gadaj, gadaj zdrów, ej, gadaj, gadaj, gadaj znów Oboje wiemy, że te gadki twe to jeden wielki... Czuję się jakbym okupował planetę Na tyle, żebym emigrował na inną planetę z petem Cham, prostak, gówniarz, szczeniak bez kultury Ja się nie czuję tak, po prostu, typie, gdzieś mam te maniury I typa, który mówi, że nie dojdzę tam, gdzie chcę Zaśpiewam I don't care czy jakoś tak Bez publiki czuję się jak alien w sumie Krzyczą moją ksywę, nigdy tego nie zrozumiem A ja chciałbym, żebyś ty ją powiedziała I nie tylko kiedy źle się o mnie wypowiadasz Mówię nara, nara im mówię [?] Choć czasem nie umiem, każdy to tu zna I nie wie, z jakich to pobudek Chcę milion z tobą pobudek, ty też tak mówisz, mała Ale nie wierzę ci, bo ciągle tylko gadasz, gadasz [Refren: CatchUp] Tu dupy dadzą dupy za prevkę Typy ukrzyżują za pengę Ja tylko robię co mi się zechce A ty gadaj, gadaj, gadaj, gadaj... Chorągiewki na wietrze Przecież ja takich pieprzę Więcej słuchać mi się nie chce No to nara, nara, nara, nara... [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • CatchUp
  • Fiłoń (POL)
  • VBS