Soda Stream

Lyrics
[Zwrotka 1: VBS] Nowy VBS what's poppyn Jestem wybawieniem dla tych, którym się znudziły trapy Nie podaje łapy, jak nie kumasz mojej fazy Twoja dupa na nasz koncert robi sobie nowe pazy (o) Zajebałem glow-up jak król Miałem doła jak chuj, ale ziomal znam swój W bani ogar mam tu, ugotować was luj Dowieziony nowy sound, jakbym robił w drive through Mówią, że to kozak real Robię foty z modelkami jak Vłodarski Ciągle demony wracają ale głowa still Z czasów kiedy byłem w gazie jak soda stream Mówią, że nie będzie z tego floty A ja odjebany w pradę odpowiadam - nie no co ty Rady są do wyjebania, nawet dzieci wiedzą o tym Że najwięcej o pokorze to pierdolą egotopy Została nam z Łodzi tratwa Grono coraz mniejsze mordo, to dziś garstka Jebać to, niech się chłodzi szampan Nim zostanę w jednej czapce jak OG Kamka [Refren: VBS] To, dla ziomali, którzy bandą Idą razem, chłamem gardzą Kminią fazę, za nich alko Wylewane-wane w gardło Panie co uznanie kradną Maniur, które channel pachną Czają bazę, mają te flow Wypijmy za nie, wypalmy za nie [Zwrotka 2: W.E.N.A] Nowy W do E co jest bratku Jestem wybawieniem dla tych, którym brak jest kompaktów Nie myślę o konsekwencjach post faktum Mam własny label, więc raczej nie zerwie kontraktu Takiego typa jak ja trudno znaleźć Ten benger dzisiaj dzielę na dwa równo z V'em Nikt nie każe wcześniej mi wstać, znów zostaje Tu na długo, więc póki to twój czas kurwo szalej Dawno w górę obrałem kierunek Dlatego kiedy mnie widzisz zwykle jestem nad tłumem To tylko ja i nie hamuje Ani bety, ani siebie, nie proś mnie o rachunek Nie będę cię w niczym wyręczał Wiem jak się poruszać w tych miejscach Lotny umysł, ale nie brak mi serca Zna mnie tutaj każdy, nie grozi mi dyskrecja [Refren: VBS] To, dla ziomali, którzy bandą Idą razem, chłamem gardzą Kminią fazę, za nich alko Wylewane-wane w gardło Panie co uznanie kradną Maniur, które channel pachną Czają bazę, mają te flow Wypijmy za nie, wypalmy za nie x2
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- VBS
- W.E.N.A.