DUPY,WAGARY I SZLUGI

Album cover art for "DUPY,WAGARY I SZLUGI" by VBS

VBS - Rap, Polska

DUPY,WAGARY I SZLUGI

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Siada obok na fotel, mówi spokojnym głosem : "V'ał, wyluzuj trochę" A ma oczy jakby miała wiesz, ochotę I może trochę serio wtedy słusznie wpadłem Bo tą ochotę miałem na Nią, a Ona na Mnie Pogadanka - chyba wtedy wrzuciła jakiś tam post na "fejsie" Pyta jak jej zdjęcie - chuj mnie kurwa jakieś zdjęcie Weź lepiej ściągaj ten sweter, mam dzisiaj zajęcie I się oddaj mi, bo wszyscy w końcu wiemy, że chcesz mieć Mnie Se pomyślałem tak ale odpowiedziałem, że ładna ta fota i nieziemsko na niej wygląda Był tylko ziomek problem jeden... Ona miała kota, a wiesz mordo, że mam uczulenie Trochę spuchła morda mi... a to nie jest wtedy przyjemne Jak chcesz poderwać se dupę co jest lepsza od niejednej Pyta czy jej zrobie masaż - zajarany odpowiadam, że tak Ona siada na tej kanapie kurde z kotem co Ja Kładzie mi rękę na twarz, przybliża usta Ja przybliżam się do niej mimo, że wydaje się pusta Ręka z twarzy spada jej coraz niżej i niżej Ty skumaj Nagle wbija ziomek i czar pryska "V'ał, masz szluga"? [Refren] Chesterfieldy, Malboro, LM'y i LD Nie kupowałbym najchętniej, ale wiesz mordo, że kocham je Lucky Strike, Davidoffy, Pall Mall'e nawet metowe Jak kupujesz kiepy, mordo - nie chwal się przed swoim ziomem [Zwrotka 2] A kiedys byłem na wagarach z ziomkiem jak bylem w gimbazie Nie pamiętam jakim ziomkiem ale jakimś dobrym raczej Nie pamiętam ale wiedziałem, ze wtedy przypał wpadnie Taka mała posiadówa zamiast być na matmie Z 30 stopni w cieniu - w tle lecą jakieś rapsy Murek i garaże - gdzie indziej pić browary Aby się popisać z kumplem skaczemy z garaży na dół Panny patrzą na nas jak nie wiem (pfff) jakiś panów A kobiety lubią draniów teraz największa sprawa Moja mama nie lubiła - właśnie tędy przejeżdżała Ekipa sie zawinęła ja wystawiony na przypał sam Też miałeś pewnie tak jak miałeś te 15 lat I standardowe kazanie matczyne, tak od serca Że wagary to niedobrze, nie poznała się na butelkach Z dala widzę mego ziomka, też był na wagarach pewno Ja się modle tylko żeby przy niej nie spytał o jedno Ja wyrzucam zapalniczkę za siebie (nie skumała) Mama zauważa i kazanie ciąg dalszy nadal I nawija i nawija i gorzej gada ode mnie Miała miękkie serce gotowa mi wybaczyć prędzej Ale podbija ten kumpel z pierwszej zwrotki do mnie skumaj Klepie w ramie i się pyta na całą japę "V'au, masz szluga" ? [Refren] Chesterfieldy, Malboro, LM'y i LD Nie kupowałbym najchętniej, ale wiesz mordo, że kocham je Lucky Strike, Davidoffy, Pall Mall'e nawet metowe Jak kupujesz kiepy, mordo - nie chwal się przed swoim ziomem [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • VBS