Natolin

Album cover art for "Natolin" by TZWM & Ania TZWM

TZWM & Ania TZWM - Rap, Polski Rap

Natolin

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Iwan/Arturo] [I] Arturo, mam pytanie. Co dzisiaj robimy? [A] Po Rafała skończymy, Tybeusza wydzwonimy [I] I jeszcze tej brygady, takie są układy Tak dla zasady ściągnąć tutaj wszystkich Widzę ich, już idą ukochane pyski W ręku browar, Tyski i już jest po sprawie Tak właśnie człowieku jakoś życie trawię Co to za szczawie? Znów jakaś jest zadyma Dajcie mi dziś spokój, nie dzisaj taki klimat Nagrodę chcę otrzymać za tydzień pełen męki Hip-hopowe dźwięki i już lepiej się czuję Atmosferę buduję, dla was wciąż rymuję Ten, kto to zepsuje, ten odpokutuje Nikt mnie nie dotuje, budżet bardzo niski Na kartce zapiski, nie mów nikomu Nagrywka jak zwykle u Szoguna w domu Spytasz, po co to komu, a dla mnie to jest ważne Chłopaki odważne - całe TZWM Nie damy za wygraną, ja to dobrze wiem [Refren: Ania] (x4) Natolin [Zwrotka 2: Arturo] Ursynów Południowy, Natolin osiedle Na tym terenie ja poruszam się biegle To dwie równolegle położone ulice Między nimi bloki i małe przecznice Znam te okolice jak własną kieszeń Ktoś na mnie czeka, ja się pośpieszę Ku wszystkich uciesze pędzę jak szalony I choć mocno zdyszany, to nieosamotniony Już człowiek ustawiony, no więc ruszamy w drogę Z chat trzeba wyciągnąć dziś całą tę załogę Dobrą i złą pogodę, cicho sobie pluska Warecki specyfik, butelka lub puszka [?] paluszka z dużą ilością soli Sklep zasponsorował nam też butelkę coli Nic mnie już nie boli, jestem w siódmym niebie Ursynów, Natolin - zapraszam też Ciebie Pogoda się zjebie, prędko do kanciapy Pełno tam samarek, żadna od herbaty Wszystko spox, poza tym, że podłoga nierówna Tzw. melina to kwatera główna Wyszło słońce znów na niebo i jest hiper Pozdrawiam Służewiec i z Woli ekipę Chłopaków z Imielina, w tym oczywiście Kota Dla mnie to na tyle, teraz następna zwrota [Refren: Ania] (x4) Natolin [Zwrotka 3: Siuwax] Wbita na Natolin - znana okolica To nie Wyspa Wolin, tylko nasza dzielnica Ursynowa prawica, dla Ciebie strefa nowa Dla mnie znana jak kieszeń cząstka mego życia Gdzie cała rodzina, nikt w chuja nie przecina I zasad nie nagina, i zasad nie nagina Godzina 19-sta, na klatce ustawka Jest już K.O.T., w głowie pierwsza dawka W dobie świeża trawka, wieczór jeszcze długi Ze mną sami swoi, wokół dymu smugi Początek żeglugi po wareckim płynie Czasem siedząc w lasku, a czasem w melinie Tu na Natolinie nigdy się nie nudzę Czasem jakiś wypad, ale zawsze tu wrócę Sprawdź, co ja nucę, to nie Tang Wu Ursynów, Natolin, JTKW Od 18-stu lat się tutaj bawię Przy wyżej wymienionej Wareczce i trawie Przy nagiętej trawie skręt czas mój umili Kiedy jest okazja [?] pod wpływem chwili Trzeba tym podkreślić swoją egzystencję Nie rywalizację, lecz twórczą inwencję Człowiecze końca wieku, Ty przemyśl te tematy Przyjedziesz na Natolin i będziesz kumaty [Refren: Ania] (x4) Natolin

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Iwan TZWM
  • Arturo RS
  • Siuwax