Albo teraz albo nigdy

Lyrics
[Zwrotka 1: Iwan] Chwytaj szybko te chwile, odrzuć złe, przeżyj dobre Co jest ważne, musisz zdać sobie sprawę Trzeba wyluzować się, jebnąć piwko w dobrym gronie Szczerze tu podane dłonie Dzięki takim chwilom właśnie żyję Teraz albo nigdy, razem z wami piję Wiem grzechem się odbije, nawijka po konkrecie Nawijka jest na temat, by przełamać schemat Właśnie taki mój emblemat, na Natolinie jest mój raj Trwaj chwilo wiecznie, piękna chwilo trwaj Szczęście proszę ty mi daj, na pastwę losu nie zostawiaj Prostego życia ułóż, chcę prawdy poznać klucz Teraz albo nigdy [Zwrotka 2: Emazet] Czas pogardy nastał, dla wszystkich wojowników miasta Mieszkańcy podziemnego państwa Orędownicy, jak ulicy życiodajny jak woda przеkaz Niezbędny jak zdrowie, lekarz w chorobiе Teraz albo nigdy moje słowa pójdą w obieg Emazet druga płyta podziemna, jak druga strona lustra ciemna Już w drodze, o nas, najwyższy czas stanąć na nogach Emazet, TZWM [Zwrotka 3: Arturo] Bo już nigdy albo teraz, to okazja więc wybierasz Jest na plus albo od zera, taka w pięć minut kariera Było nie raz, wiadomo pech za gapą będzie kroczyć Być rozsądnym trzeba, ale tak by nie przeoczyć Nie przegapić, jak dają brać, jak sypią to sie napić Chwile trafić, prędko rozważyć jeśli jest obawa Czy nietykalna sprawa pozostanie nieruszona Teraz albo nigdy, uwaga wyostrzona [Zwrotka 4: Elfue] Ludzkiej krzywdy, teraz albo nigdy Zmień swoje postępowanie Robisz wszystko na przekór sobie i innym Mówisz, że jesteś niewinny Nikt nie jest święty Wiadomo, to nie ostatni pasażer nostromo Bo do szczęścia potrzebne tylko zioło I ziomale, z nimi piję, z nimi palę Co z tego, że nieraz incydenty i skandale Otworzyłeś oczy szeroko teraz? Teraz albo nigdy, teraz albo nigdy Otwórz się, bo to mocny przekaz LWS, TZWM, WSP śródmieście PŁD Tam spędzał całe Boże dnie, Boże dnie [Zwrotka 5: Siuwax] Co masz zrobić jutro, zrób dziś Co masz zrobić, gdy twój instynkt karze iść Do przodu a nie w bok Obudzisz się po fakcie a tu szok Czy wykonasz ten krok, co dwojakie ma znaczenie Zostaniesz zrozumiany lub poczujesz potępienie Ważne zastanowienie, od ciebie to zależy Życie w chwilach się mierzy i korzystać z nich należy Do od ważnych świat należy, teraz albo nigdy [Zwrotka 6: Juras & Radar] Jest czas na melanż, jest czas na prace Ja z każdym dniem w doświadczenia się bogacę Ziomek to nasz czas albo nigdy albo teraz Którą z dróg wybierasz? Powiedz. Ja wybieram rap Od lat patrzę przez pryzmat hip-hop na ten świat Teraz mówi Juras, jest ze mną mój brat Radar Który rymy składa Wiesz jest tu życie wada to bieda, która doskwiera Albo nigdy albo teraz, WSP naciera Plus młodocianych era, TZWM, hip-hop wybiera WSP to sie wie, ziomka zawsze wspiera TZWM, WSP, przekroczona bariera Teraz albo nigdy, mamy po 20 lat Świat czeka na nasz przekaz Więc na co czekasz, po co zwlekasz? Uciekasz? przed własnym cieniem? Rap jest dla mnie zrozumieniem Rap jest dla mnie pożywieniem Znam to, bo to dla mnie ma znaczenie Zjednoczenie, tylko ramię w ramię Z prawilnymi, zaufanymi ziomalami Teraz albo nigdy, pokój z wami, pokój z wami Elo, WSP
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Iwan TZWM
- Emazet
- Arturo RS
- Elfue PS
- Siuwax
- Radar WSP
- Juras