Klakson

Lyrics
[Zwrotka 1] Wyrastają mi rogi, wysoki moment obrotowy Wypierdolę cię w kosmos jednym wersem Jak nałogi, mogę wylać to na chodnik Będziesz rozjebany czule Kiedy podwajam ten popyt - jednym słowem jak gotówę [Refren] Moje miasto nie zasypia Ciągle patrzą się na ręce, jebać to co mówią Wszyscy są jak klakson, kurwy piszczą Kiedy wejdę, są jak klakson, kurwa na tej scenie, zejdę Moje miasto nie zasypia Ciągle patrzą się na ręce, jebać to co mówią Wszyscy są jak klakson, kurwy piszczą Kiedy wejdę, są jak klakson, kurwa na tej scenie, zejdę [Zwrotka 2] Mam ten styl, a mówią jak żyć Dosadnie mówię im: kurwa mać Jestem pojebany strasznie Chodzę późno spać, robię po nocach ta muzykę Twoja brzydka bladź, chce się umówić na pizzę Sprzedałеm którąś twarz na tym krążku Kiedy wyjdzie, nie będziеsz wiedział Co brać najpierw stylówę czy nawijkę Słono płać mi hajs, reszta mnie chuja obchodzi Widzimy się pod scena, to jak jebany narkotyk, okej [Refren] Moje miasto nie zasypia Ciągle patrzą się na ręce, jebać to co mówią Wszyscy są jak klakson, kurwy piszczą Kiedy wejdę, są jak klakson, kurwa na tej scenie, zejdę Moje miasto nie zasypia Ciągle patrzą się na ręce, jebać to co mówią Wszyscy są jak klakson, kurwy piszczą Kiedy wejdę, są jak klakson, kurwa na tej scenie, zejdę Moje miasto nie zasypia Wszyscy klaszczą, klaszczą, klaszczą Moje miasto nie zasypia Ciągle patrzą, patrzą, patrzą Wszyscy są jak klakson, nie zasypia Wszyscy patrzą, patrzą Moje miasto jest jak klakson, nie zasypia Wszyscy klaszczą, klaszczą, klaszczą Moje miasto jest jak klakson, nie zasypia Wszyscy patrzą, patrzą Moje miasto jest jak klakson, nie zasypia Wszyscy patrzą Moje miasto jest jak klakson, nie zasypia Wszyscy patrzą, patrzą
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Urbanski
- Patryk Kraśniewski
- Jakub Żytecki
- Tymek