13:00 - Nasza Wina

Album cover art for "13:00 - Nasza Wina" by Trzy-Sześć

Trzy-Sześć - Rap, Polska

13:00 - Nasza Wina

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Profesorze, co widzimy w tej chwili w oddali? Raperów, a właściwie "syfilis fatalis" Zresztą co wam po samej nazwie po łacińsku Popatrzmy na gatunek w naturalnym środowisku Zwykle tworzą kilkuosobową grupkę Zamieszkują miejską tundrę, betonową dżunglę Z bliska widać – lubią się lizać po tyłkach A ich pokarm to głównie pizza i kokaina Mechanizmy stada są najprostsze w świecie Samca alfa poznasz po najdroższej Becie Rzadko załatwiają swoje sprawy po cichu Lubią rzucać odchodami, gdy nie zgadza się przychód Lubią się chwalić, ale rzadko biją się w pierś Lubią wspominać wiek, ale rzadko żyją przez ćwierć Lubią się bawić, ale po cichu liczą na śmierć Wtedy ich fejm ci, co jeszcze żyją, przemnożą przez pięć [Refren] Pewnie, że przeginam, ale te stereotypy To też nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina Jak to z winą bywa – im starsza, tym gorsza Więc może czas najwyższy posprzątać, co? Pewnie, że przeginam, ale te stereotypy To też nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina Jak to z winą bywa – im starsza, tym gorsza Więc może czas najwyższy posprzątać, co? [Zwrotka 2] Starsze osobniki niby łączą się w pary Są domownikami póki nie spotkają młodych samic Jest fajna maniurka? Jest bajka, brawurka Hajlajf – pora na to, by obrastać w piórka Co więcej, nie ma tu postępu od dawna Bo młode zwykle nie mają dostępu do gniazda Słyszą drwiny jakby nie były z jednej rodziny Spalą kilka cegieł nim skumają z jakiej są gliny A nawet jak próbują, ciągle pełzną pod górę To znów uczy się je latać metodą kop w dupę Długo spadają w dół, prosto w pułapki Więc zwykła kukułka to dla nich wzór matki Albo biją się ze sobą, bo płonie w nich ogień Albo diss in blanco – niszczak na losowej stronie Albo dochodzą do wniosku: "Czegoś brakowało" Zakładają swoje gniazdo podcinając starą gałąź "Profesorze, to jak ten gatunek jeszcze istnieje?" Oto jest pytanie, hm, tego nikt nie wie Zagadka tym większa, że tu wszystko jest na opak A żaden nie uważa się za typowy okaz [Refren] Pewnie, że przeginam, ale te stereotypy To też nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina Jak to z winą bywa – im starsza, tym gorsza Więc może czas najwyższy posprzątać, co? Pewnie, że przeginam, ale te stereotypy To też nasza wina, nasza wina, nasza bardzo wielka wina Jak to z winą bywa – im starsza, tym gorsza Więc może czas najwyższy posprzątać, co?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Trzy-Sześć